Funkcjonariusze policji weszli dziś do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. Portal Niezależna.pl potwierdził tę informację, kontaktując się z szefową KRS sędzią Dagmarą Pawełczyk-Woicką.
Szczegóły: Policja i dwóch prokuratorów w siedzibie KRS! Chcą przejąć akt postępowań dyscyplinarnych
Jak ustalilismy, sędziowie Piotr Schab i Przemysław Radzik przebywają na urlopie. Nie mieli żadnej informacji o decyzji prokuratury, ani działaniach policji. "Nie wiem co chcą osiągnąć, to działania bandyckie" - powiedział Niezalezna.pl s. Radzik
Przewodnicząca KRS, Dagmara Pawełczyk-Woicka przekazała szczegóły postanowienia. Policja pod wejściem do siedziby KRS uniemożliwiła wejście parlamentarzystom opozycji, dziennikarzom. Problem z wejściem mieli również pełnomocnicy wezwani przez szefową KRS.
Na miejscu pojawił się sędzia Lasota
Na miejscu pojawił się sędzia Michał Lasota, zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych.
Z tego, co się dowiedziałem, dwóch prokuratorów w asyście policji prewencji, wydziału dochodzeniowo-śledcze Komendy Stołecznej Policji weszło do KRS z zamiarem zabrania akt Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego zastępców. Zaznaczam, w mojej głębokiej opinii, takie działanie nosi znamiona działania nielegalnego.
– ocenił sędzia.
Kontynuował: "chciałbym przypomnieć i podkreślić, że Sąd Najwyższy wielokrotnie - po tym, jak minister Bodnar, a potem minister Żurek, wydali te swoje dekrety o tym, że nas "odwołują", stwierdził wprost, że Rzecznikiem Dyscyplinarnym Sędziów Sądów Powszechnych jest sędzia Schab, a jego zastępcami ja i sędzia Radzik".
Zapytany o dalsze działania, sędzia Lasota mówił:
"Nie jestem dopuszczony do tego miejsca. Jak widzę, korytarz, gdzie mamy swoje pokoje, gdzie są przechowywane akta, są otoczone przez policją i nie ma tam wstępu. Jedyne, co mogę zrobić, to wyrazić swój stanowczy sprzeciw wobec policjantów - co już uczyniłem i wobec prokuratora, co mam zamiar uczynić, a następnie przedsięwziąć wszystkie możliwe środki prawne - poczynając od zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, poprzez (jeśli zostanie mi takie postanowienie doręczone) złożenie zażalenia na postanowienie w przedmiocie przeszukania i żądania wydania akt".
Przyznał, że nie wie, na ten moment, czy któreś z dokumentów zostały zabrane z siedziby KRS.