Miedziany sarkofag Augusta II Mocnego pochodzi z lat 1835-36, został ufundowany w miejsce pierwotnego, drewnianego, który rozpadł się, ale w jego wnętrzu zachowały się części składowe pierwszego pochówku – sarkofag cynowy. "Naprawa tego cynowego sarkofagu była bardzo pracochłonna, bo zachowane było tylko około 60 proc. substancji zabytkowej, resztę musieliśmy zrekonstruować" - mówił konserwator Tomasz Trzos.
Niewielkie sarkofagi królewskich dzieci zostały wykonane z miedzi i były w całości złocone oraz dekorowane srebrzonymi dekoracjami. Podczas konserwacji sarkofagu królewicza Zygmunta Kazimierza zrekonstruowany został kartusz z herbem Wazów i udało się rozszyfrować mylnie odczytywana wcześniej inskrypcję – okazało się, że litera "R" miała złamaną "nóżkę" i stała się "P". Tymczasem napis głosił, że tu pochowany jest Zygmunt Kazimierz Książe Opolsko-Raciborski.
Podczas komisji Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, która oglądała efekty prac padła propozycja, by rozważyć dodatkowe zabezpieczenie sarkofagów poprzez wstawienie w krypcie delikatnych przeszkleń – to chroniłoby zabytki przed dotykaniem przez zwiedzających i niszczeniem detali dekoracyjnych.
Konserwacja kilkunastu metalowych sarkofagów z Wawelu została przeprowadzona w pracowni Agnieszki i Tomasza Trzosów w Tychach. "To było wielkie wyzwanie i ogromne przeżycie. Jesteśmy dumni" – powiedziała Agnieszka Trzos.
Proboszcz parafii archikatedralnej ks. prałat Zdzisław Sochacki dziękował dr Elżbiecie Marii Nosek - rzeczoznawcy ministra kultury i dziedzictwa narodowego ds. konserwacji zabytków metalowych - za przygotowanie programu konserwacji królewskich sarkofagów, a byłemu dyrektorowi Zamku Królewskiego i konserwatorowi Wzgórza Wawelskiego prof. Janowi Ostrowskiemu za przychylność i fachowe rady podczas prowadzenia prac.
"Jesteśmy pełni radości i satysfakcji, że udało się uratować tak wiele znaków naszej historii. One wciąż przemawiają, widzimy to choćby po frekwencji w Grobach Królewskich w ostatnich latach"
- mówił ks. prałat Sochacki.
Trwający kilka lat program konserwatorski był poprzedzony specjalistycznymi badaniami – w kryptach katedry umieszczone zostały czujniki do pomiaru m.in. temperatury i wilgotności. "Przez 12 miesięcy, regularnie w różnych porach roku prowadziliśmy badania" – przypomniała Joanna Florkiewicz-Kamieniarczyk, dyrektor Wydziału Rewaloryzacji Zabytków Krakowa i Dziedzictwa Narodowego w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim.
Odnowione zostały nie tylko sarkofagi, ale także wnętrze wawelskich krypt. Prace były finansowane ze środków parafii oraz z dotacji przyznanej przez Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa (SKOZK). Program konserwacji sarkofagów królewskich, grobów wieszczów i bohaterów narodowych znalazł się wśród tzw. projektów kluczowych SKOZK, które miał zapewnione kilkuletnie dofinansowanie.
W przyszłym roku planowane jest wydanie monografii, w której znajdzie się opis historyczno-artystyczny sarkofagów oraz informacje o przeprowadzonych pracach konserwatorskich.
Zakończyły się prace w Grobach Królewskich, ale na konserwację czekają jeszcze sarkofagi znajdujące się w katedrze m.in. Władysława Łokietka, Władysława Jagiełły i Jana Olbrachta.