Do wykupienia szpitala od syndyka i prowadzenia szpitala samorząd Giżycka powołał spółkę - Giżycka Ochrona Zdrowia. Na koszt wykupy upadłego szpitala od syndyka złożył się samorząd miasta Giżycka i samorząd powiatu giżyckiego. Powiat co roku ma wykładać na działalność szpitala 2 mln zł.
Szpital w Giżycku od lat działał jako placówka powiatowa. Od kilku lat szpitalem zarządzała zewnętrzna spółka, która popadła z samorządem w konflikt, nie płaciła powiatowi należnych opłat. W związku z tym powiat złożył w sądzie wniosek o upadłość spółki i jednocześnie w tym samym wniosku wskazał, kto upadłą spółkę ma kupić - Giżycka Ochrona Zdrowia. Sąd ogłosił upadłość spółki prowadzącej szpital w marcu ale z powodu pandemii samorząd Giżycka przejął placówkę od lipca.
"Należało wiele rzecz zgrać tak, by nie trzeba było ani na jeden dzień zamykać szpitala, bo to by się wiązało z ewakuacją pacjentów. Na szczęście się to udało i pacjenci nie odczuli żadnych zmian w funkcjonowaniu szpitala"
- powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz i dodał, że tak jak dotychczas z usług szpitala będą mogli korzystać mieszkańcy miasta, powiatu i turyści.
W giżyckim szpitalu funkcjonuje m.in. jeden z dwóch w tej części regionu oddział zakaźny (drugi jest w Piszu). Oddział ten wymaga pilnego remontu. Władze miasta mają nadzieję, że uzyskają pieniądze na ten cel ze środków resortu zdrowia.