Sąd zdecydował w sprawie znanego Youtubera. Grozi mu do 15 lat więzienia
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa przedłużył aresztowanie na dalszy okres 3 miesięcy wobec Stuarta K.-B. - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Youtuber usłyszał zarzuty dotyczące rozpijania nieletnich i czynów o charakterze seksualnym z małoletnimi poniżej 15. roku życia.
Stuu nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Youtuber był przesłuchiwany w związku z aferą znaną jako Pandora Gate, która wybuchła w 2023 r., gdy Sylwester Wardęga opublikował materiał ujawniający, że niektórzy polscy twórcy internetowi utrzymywali kontakty o charakterze pedofilskim. W październiku 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Stuartowi K.-B. Grozi mu nawet 15 lat więzienia.
K.-B. przebywał w areszcie w Wielkiej Brytanii, oczekując na ekstradycję do Polski. Brytyjski sąd zgodził się na nią w lutym ub.r. K.-B. odwołał się od decyzji. Przekonywał, że polski sędzia, który wydał nakaz aresztowania, znajdował się pod presją polityczną, gdyż postawienie przed sądem zaangażowanych w sprawę Pandora Gate zapowiedział ówczesny premier Mateusz Morawiecki.
Na początku sierpnia Stuu został przewieziony z Wielkiej Brytanii do Polski; osadzono go w jednym z warszawskich aresztów.
34-letni Stuart K.-B. urodził się i wychował w Wielkiej Brytanii; ma brytyjskie i polskie obywatelstwo. W 2014 r. przeniósł się do Polski, gdzie rozpoczął karierę twórcy internetowego pod pseudonimami Polski Pingwin, a potem Stuu. Na swoich kanałach publikował początkowo treści związane z grą Minecraft, a później także o charakterze lifestylowym i komediowym. Jego konto na YouTube obserwowało 4,1 mln osób, a na Instagramie - 1,8 mln. Kilka lat temu wrócił do Wielkiej Brytanii, by opiekować się chorą na raka matką, w związku z czym wycofał się z aktywności internetowej.