Szef Ministerstwa Zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej mówił o obecnej sytuacji epidemicznej w kraju. Ministerstwo Zdrowia podało w czwartek informację o 15 515 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem – najwięcej w trwającej fali epidemii. Zmarło 250 osób z COVID-19.
Mamy 15 515 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (3206), lubelskiego (2110), śląskiego (1241), podlaskiego (1101), łódzkiego (1031), małopolskiego (925), dolnośląskiego (866), pomorskiego (746), zachodniopomorskiego (730),
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) November 4, 2021
Jak wynika z informacji podanych przez Ministerstwo Zdrowia, minionej doby, wykonano 78,7 tys. testów na obecność SARS-CoV-2.
📊 W ciągu doby wykonano ponad 78,7 tys. testów na #koronawirus. pic.twitter.com/WJhoqjRnwB — Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) November 4, 2021
Co dalej?
Adam Niedzielski zapowiedział, że Ministerstwo Zdrowia jest na etapie podejmowania decyzji o otwieraniu kolejnych szpitali tymczasowych i poszerzaniu bazy łóżkowej.
Dodał, że w piątek odbędzie się posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, na którym będą miały miejsce dyskusje o następnych podejmowanych krokach.
"Ale w tej chwili najważniejszym zagadnieniem z naszego punktu widzenia jest monitorowanie i śledzenie sytuacji w szpitalach. Mamy w tej chwili ponad 8,5 tys. hospitalizacji. Myślę, że warto przypomnieć, że rok temu było tych hospitalizacji ponad 18,5 tys., co pokazuje różnicę jakościową, jaką czynią szczepienia, jeżeli chodzi o przebieg pandemii w porównaniu z falami poprzednimi".
- powiedział minister zdrowia.
Duży skok zakażeń - czym może być spowodowany?
Minister zdrowia zwrócił uwagę, że mamy do czynienia z dużym skokiem zakażeń. Dynamika zachorowań - jak mówił - z tygodnia na tydzień jest 80 procentowa.
"Niestety niepokojące trendy można uznać, że są kontynuowane"
- skomentował Adam Niedzielski.
"Z drugiej strony wiemy, że dzisiejszy wynik jest odnotowywany po dłuższym weekendzie, po kilku dniach wolnych, więc być może część tego wyniku jest jednak efektem kumulacji wynikającym z tego, że po dłuższym weekendzie wykonujemy badania"
- zwrócił uwagę.
Niedzielski przypomniał, że od piątku jest możliwość kierowania na testy również przez lekarzy prywatnych.
Zdaniem szefa MZ, sytuacja jest bardzo niepokojąca. Przypomniał, że w ostatnim czasie przeprowadzał rozmowy z komendantem KGP na temat zawieszenia rygoru egzekucji noszenia maseczek.