Niemiecka obrona terytorialna (Kommando Territoriale Aufgaben - KTA) powstała w 2013 roku i jest bardzo mocno zorientowana na reagowanie kryzysowe. Obecnie KTA liczy 10 tysięcy żołnierzy, z czego połowa to żołnierze rezerwy, a połowa ochotnicy.
Głównym celem wizyty dowódcy KTA na Lubelszczyźnie było zapoznanie niemieckich partnerów z działaniami Wojsk Obrony Terytorialnej podczas sytuacji kryzysowych oraz systemem szkoleniowym żołnierzy terytorialnej służby wojskowej. Wizyta wpisana jest w plan współpracy międzynarodowej WOT. Delegacja odwiedziła sztab 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej w Lublinie, obserwowała szkolenie podstawowe żołnierzy - ochotników w Srebrzyszczu k. Chełma, a także szkolenie zintegrowane w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Nowej Dębie.
Pierwszym punktem wizyty gen. dyw. Carstena Breuera była prezentacja elementów systemu reagowania kryzysowego WOT. Zaprezentowano, m.in. kompanijny moduł zadaniowy, czyli sprzęt i wyposażenie 2 LBOT, służące do wspierania lokalnej społeczności podczas różnego rodzaju kataklizmów. Przedstawiono Zespół Oceny Wsparcia (ZOW) oraz Zespół Wsparcia Odbudowy (ZWO). W spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele Urzędu Wojewódzkiego oraz Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Kolejnym punktem była wizyta w Srebrzyszczu w powiecie chełmskim, gdzie trwa szkolenie podstawowe kandydatów do terytorialnej służby wojskowej. Na pasach taktycznych, partnerzy niemieccy mogli obserwować zajęcia ze strzelectwa, taktyki, pierwszej pomocy przedmedycznej, a także porozmawiać z instruktorami i żołnierzami - ochotnikami.
Na koniec dwudniowej wizyty delegacja udała się na poligon do Nowej Dęby. Od 27 lipca br. trwa tutaj szkolenie zintegrowane dla ponad 600 żołnierzy OT z batalionu lubelskiego i bialskiego. Obserwowano, jak wygląda szkolenie w warunkach bojowych, a także zapoznano się z możliwościami szkoleniowymi OSPWL Nowa Dęba.
Celem tej wizyty jest wymiana informacji, która jest potrzebna, ponieważ mamy te same problemy, te same wyzwania stoją przed Polską i Niemcami. To nie tylko wyzwania obronne, ale też w dziedzinie rekrutacji czy utrzymania personelu w służbie
— powiedział gen. dyw. Carsten Breuer.