IPN potwierdził odnalezienie szczątków "Roja"
Informację ogłoszono podczas specjalnej konferencji zorganizowanej w warszawskim Przystanku Historia. Przedstawił ją zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski. "Rój" jest kolejną spośród blisko 80 ofiar komunistycznych represji, których szczątki odnalazł i zidentyfikował na "Łączce" zespół kierowany przez zastępcę prezesa IPN dr. hab. Krzysztofa Szwagrzyka.
Identyfikacja została przeprowadzona w ramach śledztwa prowadzonego przez prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie. Postępowanie dotyczy represji stosowanych w latach 1951 - 1953 przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego oraz Zarządu Głównego Informacji Wojska Polskiego wobec uczestników działalności niepodległościowej.
Prokurator uzyskał opinię biegłych z zakresu genetyki sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Jak przekazał IPN, jej wyniki „jednoznacznie wskazują”, że odnalezione w kwaterze „Ł” szczątki należą do podporucznika Mieczysława Dziemieszkiewicza.
Przełom w poszukiwaniach nastąpił dzięki przedmiotowi ujawnionemu przy szczątkach oznaczonych numerem 229.
Orzełek z czarnym suknem stał się ważnym tropem
Podczas prac ekshumacyjnych przy jednym ze szkieletów odnaleziono metalowy artefakt. Po przeprowadzeniu zabiegów konserwatorskich ustalono, że jest to orzełek z zachowanymi fragmentami czarnego sukna.
Przedmiot przypominał orzełka umieszczonego na czarnym berecie, który "Rój" miał na jednym ze zainscenizowanych zdjęć pośmiertnych wykonanych przez funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa w Pułtusku. Podobieństwo skłoniło prokuratora prowadzącego śledztwo do porównania profilu DNA uzyskanego ze szczątków z materiałem genetycznym krewnych Dziemieszkiewicza.
Pierwsze badania nie przyniosły jednak ostatecznej odpowiedzi. Profil genetyczny uzyskany ze szkieletu numer 229 był niepełny, a materiał pobrany od żyjących członków rodziny okazał się niewystarczający do jednoznacznego potwierdzenia tożsamości.
Pobrano materiał od matki i siostry "Roja"
Aby rozstrzygnąć wątpliwości, konieczne było zdobycie dodatkowego materiału porównawczego. W maju 2026 roku prokurator IPN, wspólnie z antropologiem i genetykiem Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, przeprowadził ekshumację w grobie znajdującym się na Cmentarzu Parafialnym w Makowie Mazowieckim.
Spoczywają w nim matka Mieczysława Dziemieszkiewicza, Stefania, oraz jego siostra. Materiał genetyczny pobrany z ich szczątków pozwolił definitywnie potwierdzić, że szkielet odnaleziony na warszawskiej "Łączce" należy do "Roja".
Identyfikację udokumentowano w opinii biegłych z zakresu genetyki sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego z 6 lipca 2026 roku.
Dowodził jednym z najdłużej walczących oddziałów
Mieczysław Dziemieszkiewicz był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Po dezercji z ludowego Wojska Polskiego dołączył do podziemia, początkowo działając jako łącznik. Następnie został dowódcą patrolu Pogotowia Akcji Specjalnej NZW.
Po reorganizacji struktur XVI Okręgu NZW stanął na czele Powiatu „Ciężki”–„Wisła” i dowodził oddziałem działającym na północnym Mazowszu. Jego żołnierze prowadzili akcje wymierzone w komunistyczny aparat bezpieczeństwa, funkcjonariuszy UB i MO oraz osoby współpracujące z władzami.
Pomimo rozbijania kolejnych struktur podziemia i ogłoszonej przez komunistów amnestii "Rój" pozostał w konspiracji. Dowodził jednym z najdłużej walczących oddziałów antykomunistycznego podziemia niepodległościowego. W 1948 roku został awansowany do stopnia starszego sierżanta, a pośmiertnie otrzymał stopień podporucznika.
W nocy z 13 na 14 kwietnia 1951 roku "Rój" i jego podkomendny Bronisław Gniazdowski ps. „Mazur” zginęli w Szyszkach koło Pułtuska podczas obławy KBW, UBP i MO. Operację poprzedził donos Aliny Burkackiej, zwerbowanej przez bezpiekę jako agentka o pseudonimie "Stanisław".
⚠ Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój” powraca po latach! Instytut Pamięci Narodowej odnalazł i zidentyfikował szczątki bohatera.
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) July 24, 2026
🇵🇱 Żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, dowódca jednego z najdłużej walczących oddziałów podziemia… pic.twitter.com/bvVaGqDMqQ