Stąd nieustanne ataki na Republikę i instytucje ją wspierające. Ostatnim wyczynem rządu jest zajęcie kont Fundacji Niezależne Media. Dokonano tego na podstawie jednoosobowej decyzji szefa KPRM, bez czekania na opinię sądu i bez jakichkolwiek podstaw merytorycznych czy formalnych. Chodzi o projekt, który został zakończony trzy lata temu i całkowicie rozliczony. Nie wiadomo, w jakim trybie wszczęto ponowne jego rozliczenie i zupełnie bez trybu zablokowano konta. Jedynym powodem jest to, że nam się nie należało. To niezwykle groźny precedens, bo zajęcie kont bez podstaw prawnych podważa jakiekolwiek zaufanie obywatela i instytucji do państwa. Jest to też w oczywisty sposób atak na wolność słowa. Fundacja przez pierwszy rok rządów Tuska była największym źródłem utrzymania dla Republiki. Widząc, co się dzieje, już dwa lata temu przygotowaliśmy alternatywne sposoby zarabiania pieniędzy.
Oczywiście tworzenie źródeł dochodu w takich warunkach nie jest łatwe i zarówno pochłania czas, jak i generuje koszty, których normalnie nie musielibyśmy ponosić. Jednak wyjścia nie ma. Będziemy walczyć, bo stawka jest ogromna. Sukces tej walki będzie zależał od naszej i Państwa determinacji. My się nie poddamy ani nie cofniemy.