Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Przełomowa decyzja NSA ws. warszawskiej reprywatyzacji. Kaleta: To wielkie zwycięstwo komisji weryfikacyjnej

Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale podjętej przez siedmioro sędziów stwierdził, że nabywcy roszczeń wynikających z dekretu warszawskiego nie przysługuje przymiot strony ws. administracyjnej o wydanie decyzji reprywatyzacyjnej na podstawie tego dekretu. - Wielkie zwycięstwo Komisji Weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji przed NSA. (...) O to walczyliśmy latami, setki decyzji Komisji zostanie dzięki temu utrzymanych, a zatem bezpieczni będą mieszkańcy, a Warszawa uwolni od roszczeń ogromną liczbę nieruchomości - skomentował Sebastian Kaleta, były przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej.

Autor:

Podjęta przez NSA uchwała zapadła po skierowanym w lutym zeszłego roku pytaniu Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka.

"Afera reprywatyzacyjna w Warszawie polegała m.in. na tym że osoby, które skupowały roszczenia od dawnych właścicieli, wygrywały w sądach sprawy o odszkodowanie. Sądy różnie oceniają zaś skuteczność zbycia roszczenia o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego (...). Raz uznają, że nabywca ma interes prawny, czyli jest stroną postępowania - kiedy indziej stwierdzają, że interesu prawnego nie ma, wobec czego nie jest stroną"

- wyjaśniał Rzecznik.

Środowa uchwała siedmiorga sędziów NSA kompleksowo odniosła się do problemu administracyjnych skutków prawnych handlu roszczeniami dekretowymi.

"Podnosi się taki argument, że przecież nie ma zakazu w dekrecie warszawskim zawierania takich umów i przenoszenia takich uprawnień. Należy zwrócić uwagę, że w prawie publicznym to działa trochę inaczej. (...) Władza nie musi zakazywać w prawie publicznym. Wystarczy, że władza nie dopuści w prawie publicznym, bo nie dozwoliła. To jest ta różnica" – podkreślił w uzasadnieniu uchwały sędzia Marian Wolanin.

Jak dodał nie ma podstaw do przyjmowania dopuszczalności zawierania umów cywilno-prawnych o zbycie roszczeń dekretowych, gdzie "umowa taka oznaczałaby, że zgodna wola byłego właściciela z osobą, która nie doznała żadnych skutków prawnych z dekretu, miałaby decydować o tym, komu władza ma dać".

Dlatego w podjętej uchwale uznano, że stronie umowy przelewu określonej w dekrecie warszawskim wierzytelności do uzyskania prawa użytkowania wieczystego nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji na podstawie dekretu warszawskiego.

Jak zastrzegł sędzia Wolanin uchwała NSA "działa od dzisiaj na przyszłość" i "dotyczy stanu prawnego od dzisiaj na przyszłość". 

Kaleta: Wielkie zwycięstwo komisji

Komentując uchwałę NSA, Sebastian Kaleta, były przewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji, stwierdził, że to "wielkie zwycięstwo" komisji.

- Uchwała tzw. "siódemkowa" jasno przesądza, że niemożliwa jest reprywatyzacja nieruchomości podmiotowi, który nabył roszczenia w trybie umowy. O to walczyliśmy latami, setki decyzji Komisji zostanie dzięki temu utrzymanych, a zatem bezpieczni będą mieszkańcy, a Warszawa uwolni od roszczeń ogromną liczbę nieruchomości. Lata temu mówili mi i Patrykowi Jakiemu, że nasza walka nic nie przyniesie, że sądy wysadzą komisję. Cierpliwość, determinacja i świetny zespół prawników pozwoliła zadać kłam tym prognozom. Wszystkim, którzy cały czas wkładają serce w prace komisji serdecznie dziękuję

– napisał w mediach społecznościowych Kaleta.

Wskazał również, że ze strony obecnego rządu brakuje woli współpracy przy sprawie reprywatyzacji z dzisiejszą opozycją.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej