Do przejęcia nielegalnego ładunku doszło w środę. Dzięki współpracy policji z funkcjonariuszami łódzkiego i mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego na autostradzie A1 zatrzymano ciężarówkę z przyczepą, której kierowcę podejrzewano o przewożenie kontrabandy.
"Za kierownicą dafa siedział 43-latek, a w trakcie przeszukania pojazdu ujawniono w przyczepie 54 pudła kartonowe z suszem tytoniowym, każde o wadze 130 kg. Na miejscu pracowali policjanci z łęczyckiej komendy, którzy zabezpieczyli wszelkie ślady mające związek z tym przestępstwem"
- poinformował w czwartek Mariusz Kowalski z Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy.
Podczas tej akcji policja przejęła ponad 7 ton ładunku bez polskich znaków akcyzy. Wartość uszczuplenia podatku akcyzowego zabezpieczonej kontrabandy wstępnie wyliczono na blisko 4 mln zł.
Przeszukując kabinę dafa, funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 16 tys. zł w gotówce, a także karty sim, nośniki pamięci, telefony komórkowe. Kierowca - mieszkaniec województwa mazowieckiego - został zatrzymany w policyjnym areszcie. Przy okazji wyszło na jaw, że od 2018 do 2021 roku posiada on sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Za złamanie go grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a posiadanie wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy zagrożone jest karą więzienia do lat 3 oraz wysoką grzywną. Śledztwo w tej sprawie prowadzą policjanci z łęczyckiej komendy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Łęczycy.