Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Giertych złożył zawiadomienie, ale na przesłuchaniach się nie pojawił. Prokuraturze to nie przeszkadza

Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że wszczęła śledztwo w sprawie wyjazdu Zbigniewa Ziobry do USA. Zawiadomienie w tej sprawie złożył Roman Giertych, który jak dotąd już trzy razy był wzywany do prokuratury i nie stawił się ani razu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Antoni skiba poinformował w komunikacie, że 1 września 2026 r. wszczęto śledztwo ws. utrudniania postępowania karnego przeciwko Zbigniewowi Ziobro. Chodzi o pomoc mu w wyjeździe do USA z Węgier. 

Zawiadomienie w tej sprawie złożył Roman Giertych. Adwokat i poseł KO był wzywany do złożenia zeznań trzykrotnie, ale nie stawił się ani razu.

Wśród przesłuchanych w tej sprawie na etapie postępowania przygotowawczego był m.in. Tomasz Sakiewicz. Prezes Telewizji Republika został wezwany w charakterze świadka i składał zeznania przed dwie godziny.

Będą kolejne przesłuchania

Prokuratura chce ustalić, czy doszło do przestępstwa poprzez umożliwienie Ziobrze "ukrycia się na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki w celu min. uniknięcia wykonania postanowienia o jego tymczasowym aresztowaniu oraz poprzez  dokonanie czynności niezbędnych do wyjednania zgody władz USA na jego pobyt w Stanach Zjednoczonych Ameryki i wytworzenie dokumentów poświadczających nieprawdę będących podstawa do udzielenia Zbigniewowi Ziobrze tzw. wizy dziennikarskiej jak i wsparcia logistycznego, finansowego i organizacyjne w ukryciu się".

Prok. Skiba zapowiedział, że na dalszym etapie postępowania "planowane są kolejne czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków".

"Czyn objęty śledztwem zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8" - dodano w komunikacie.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska