W poniedziałek wieczorem w Sejmie został złożony projekt PiS, który zakłada, że głosowanie w wyborach prezydenckich odbywać się będzie w lokalach wyborczych, ale będzie też istniała możliwość oddania głosu korespondencyjnie. Zgodnie ze wstępnym harmonogramem obrad we wtorek posłowie zdecydują, czy przystąpią do pierwszego czytania projektu.
Sobolewski w Radiowej Trójce zapytany został, czy w porządku obrad Sejmu uwzględniony zostanie również projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego autorstwa Koalicji Obywatelskiej, który ma zapewnić przeprowadzenie wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą w trybie mieszanym.
„Będziemy pracować nad projektem, który został złożony wczoraj przez panią premier (Jadwigę) Emilewicz, pana posła Przemysława Czarnka i pana ministra Łukasza Schreibera”
– odpowiedział poseł PiS.
Jak dodał, przy procedowaniu projektu okaże się, „co budzi kontrowersje ze strony opozycji” oraz jakie poprawki zostaną zgłoszone.
„Chciałbym, żeby to zostało przyjęte ponad podziałami. Część rozwiązań w tym projekcie wychodzi naprzeciw temu, co sygnalizowała opozycja, więc powinni być zadowoleni”
– podkreślił Sobolewski.
W kontekście projektu Sobolewski odniósł się również do rekomendacji ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, zgodnie z którymi bezpieczną formą wyborów w czasie epidemii jest głosowanie korespondencyjne. Polityk zapewnił, że PKW będzie słuchać i wykonywać wszelkie rozporządzenia resortu zdrowia dotyczące zasad bezpieczeństwa i higieny.
Dopytywany, czy po ewentualnym wejściu w życie proponowanych przepisów spodziewa się zmian na liście kandydatów na prezydenta, zaznaczył, że w przypadku prezydenta Andrzeja Dudy żadnych zmian nie będzie. „Jeśli ustawa zostanie przyjęta, to zgodnie z projektem tej ustawy złożymy oświadczenie o tym, że kandydat i komitet bierze udział w wyborach zarządzonych przez panią marszałek (Sejmu) po 10 maja” – podkreślił.
Według Sobolewskiego „aż takiej pewności” nie ma co do pozostałych kandydatów.
„Szczególnie w przypadku jedynej kandydatki wśród kandydatów, czyli pani marszałek (Małgorzaty) Kidawy-Błońskiej”
– powiedział.
Projekt ustawy o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego przedstawiciele klubu PiS przedstawili na poniedziałkowej konferencji w Sejmie. Uchyla się w nim ustawę mówiącą, że w tegorocznych wyborach głosowanie ma być wyłącznie korespondencyjne. Przywrócona ma też zostać rola PKW.
Zgodnie z projektem klubu PiS kandydaci zarejestrowani przez PKW w wyborach prezydenckich zarządzonych na 10 maja, po ponownym zgłoszeniu zostaną uznani za zarejestrowanych kandydatów w wyborach w kolejnym terminie, a PKW określi wzór karty do głosowania oraz wzór i rozmiar koperty na pakiet wyborczy w głosowaniu korespondencyjnym.
W niedzielę PKW podjęła uchwałę, w której stwierdziła, że w wyborach prezydenckich 10 maja brak było możliwości głosowania na kandydatów. Według PKW w związku z tym, że jest to równoznaczne w skutkach z brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów, marszałek Sejmu w terminie 14 dni od opublikowania uchwały PKW w Dzienniku Ustaw ma zarządzić nowe wybory; muszą się one odbyć w ciągu 60 dni od dnia ich zarządzenia.