Do zatrzymania nielegalnych imigrantów doszło w Rzeszowie w minioną niedzielę podczas wspólnego patrolu Straży Granicznej z Policją.
"Do kontroli wytypowany został pojazd na słowackich numerach rejestracyjnych. Kierowca legitymował się węgierskim paszportem, natomiast troje siedzących z tyłu pasażerów - kobieta i dwoje dzieci - nie posiadało żadnych dokumentów potwierdzających tożsamość"
– powiedziała Pikor.
Funkcjonariusze ustalili, że cudzoziemcy przekroczyli granicę ze Słowacji do Polski, a na terytorium naszego kraju przebywają nielegalnie.
Jak zaznaczyła rzeczniczka, zatrzymana kobieta tłumaczyła, że jest obywatelką Afganistanu i wraz z dziećmi chciała przedostać się do rodziny w Niemczech. "Kierowca pojazdu, 24-letni obywatel Węgier, został zatrzymany i postawiono mu zarzut pomocnictwa w nielegalnym przekroczeniu granicy państwowej. Mężczyzna przyznał się do tego czynu. Teraz czeka go kara 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na dwa lata" – podkreśliła Pikor.
Natomiast sąd zdecydował, że kobieta z dwójką dzieci została umieszczona w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Kętrzynie. Będą tam przebywać przez trzy miesiące.
Od początku 2020 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddział Straży Granicznej zatrzymali już 91 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Ukrainy i Słowacji do Polski.