Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prezydent Rudy Śląskiej apeluje do marszałek Sejmu

Z apelem o przesunięcie wyborów prezydenckich wystąpiła do marszałek Sejmu Elżbiety Witek prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic. Jak argumentuje, nie jest możliwe przeprowadzenie wyborów w obecnym terminie w sposób niezagrażający życiu i zdrowiu.

Autor:

"W sytuacji, gdy niedopuszczenie do rozlania się epidemii koronawirusa w naszym kraju jest zadaniem absolutnie priorytetowym dla wszystkich obywateli, a przede wszystkim dla nas jako przedstawicieli władz, zarówno państwowych, jak i samorządowych, uważam, że nie jest możliwe przeprowadzenie wyborów w zarządzonym terminie w sposób niezagrażający zdrowiu i życiu naszych obywateli"

- napisała w piśmie Dziedzic.

Podkreśliła, że to na wójtach, burmistrzach i prezydentach miast spoczywa obowiązek zorganizowania wyborów.

"To oni jednak ponoszą osobistą odpowiedzialność za zdrowie i życie mieszkańców" - zastrzegła. "Jako przedstawiciel ustawodawcy zapewne doskonale zdaje sobie pani marszałek sprawę z obowiązującego w tej materii prawa, w tym kodeksu karnego w szczególności" - dodała prezydent Rudy Śląskiej.

Podkreśliła, że występuje jako prezydent miasta liczącego 140 tys. mieszkańców, położonego w centrum Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, skupiającej niemal 2,5 mln mieszkańców. Wskazała, że w Rudzie Śląskiej do głosowania uprawnionych jest 106 tys. osób, a do organizacji wyborów, m.in. w blisko 80 obwodach, zaangażowanych jest ok. 1,3 tys. osób.

"Biorąc pod uwagę aktualną sytuację epidemiologiczną i zapewnienie bezpieczeństwa tym wszystkim ludziom, nie widzę innej możliwości niż przesunięcie wyborów na inny termin"

- napisała prezydent Dziedzic.

"Apeluję do Pani Marszałek o podjęcie działań zmierzających do zmiany terminu wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 10 maja 2020 r. na odpowiednio późniejszy, który pozwoli na zapewnienie bezpieczeństwa dla zdrowia i życia wyborców oraz osób zaangażowanych w przygotowanie i przeprowadzenie głosowania"

- podkreśliła.

"Najważniejszą dziś racją stanu jest zdrowie i życie naszych polskich rodzin, dlatego proszę o uwzględnienie niniejszego apelu" - zaakcentowała prezydent Rudy Śląskiej.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek powiedziała w środę wieczorem w TVP Info, że nie ma obecnie sytuacji, by trzeba przełożyć termin wyborów. Wskazała, że rząd nie ogłosił dotąd stanu wyjątkowego.

Pytana, czy jej zdaniem 10 maja odbędą się wybory prezydenckie Witek odpowiedziała, że tego nie wie. Podkreśliła, że "jesteśmy w porządku konstytucyjnym, który z jednej strony przewiduje procedurę, która ma doprowadzić do wyborów, a z drugiej strony - stan epidemii".

"Ale jedno drugiemu nie przeszkadza. To znaczy, że na dzisiaj rząd otrzymał instrumenty w postaci specustawy, kontroluje to, co się dzieje w Polsce, działa sprawnie i nie ma na dzień dzisiejszy przeszkód, by wybory się odbyły. Nie możemy doprowadzić do anarchii, bo od 1989 roku nie zdarzyła się taka sytuacja, by wybory się nie odbyły"

- mówiła marszałek Sejmu.

Według Witek instytucje, które są odpowiedzialne za zorganizowanie i przeprowadzenie wyborów, deklarują, że są w stanie to zrobić w sposób bezpieczny.

O przesunięcie terminu wyborów prezydenckich, przewidzianych na 10 maja, apelują opozycyjni kandydaci, w tym Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), Robert Biedroń (Lewica), Krzysztof Bosak (Konfederacja) i Szymon Hołownia (kandydat niezależny).

Opozycja argumentuje, że możliwe w warunkach epidemii nie da się prowadzić kampanii wyborczej, a zorganizowanie samych wyborów byłoby ryzykowne.

W środę wieczorem służby prasowe wojewody śląskiego przekazały, że wojewoda Jarosław Wieczorek zdecydował o przesunięciu daty głosowania w wyborach uzupełniających do rady gminy Wielowieś (Śląskie). Jak podano, wojewoda podjął tę decyzję w związku z wprowadzonym przez ministra zdrowia zakazem przemieszczania się na terenie kraju. Wybory mają odbyć się w pierwszym terminie po zniesieniu zakazu.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek rano o 34 nowych potwierdzonych przypadkach koronawirusa w Polsce; łączny bilans to 1085. 14 osób zmarło na wywołaną przez koronawirusa chorobę COVID-19. W województwie śląskim w czwartek rano liczba osób z potwierdzonym zakażeniem wzrosła do 113. Zmarły dwie osoby.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane