Dziś prezydent Andrzej Duda kontynuuje spotkania na Dolnym Śląsku. Po porannej wizycie w Szczawnie-Zdroju, udał się do Wałbrzycha.
- Widzicie państwo, że jestem w ostatnim czasie bezpardonowo atakowany. Dochodzą też do mnie informacje, że będą ataki na moją rodzinę. Proszę państwa o wsparcie, dlatego że te wybory trzeba wygrać. Wbrew tej czarnej kampanii, wbrew tym brudom, które próbuje się wmawiać polskiemu społeczeństwu i uruchamiać
– mówił prezydent Duda do osób zgromadzonych na wałbrzyskim Placu Magistrackim.
Jak podawała wtorkowa "Rzeczpospolita", pod koniec swojej kadencji prezydent Andrzej Duda dokonał kilku ułaskawień, w tym mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne wobec małoletniej córki.
- Sprawa dotyczyła jedynie zakazu zbliżania się. Inne kary były dawno wykonane (nie było gwałtu). Dorosła już od lat pokrzywdzona z matką prosiły o uchylenie zakazu zbliżania się, bo w praktyce mieszkają ze skazanym w jednym domu. To sprawa rodzinna
- informował prezydent, odnosząc się do informacji medialnych.
Niestety, kolejne granice przekroczył dziennik "Fakt", publikując artykuł o szczegółach sprawy, której dotyczyło ułaskawienie. Sprawa trafiła na okładkę tabloidu, a dziennikarze tej gazety nie zważali na to, że intymne szczegóły mogą naruszać dobro rodziny, w której już dawno doszło do pojednania.
Falę krytyki wywołała również piątkowa okładka dziennika.
Nowa wiadomość - Protest CMWP SDP przeciwko manipulacjom tabloidu Fakt na temat ułaskawienia przez Prezydenta skazanego za pedofilię - została opublikowana na stronie CENTRUM MONITORINGU WOLNOŚCI PRASY - https://t.co/AUGkmfComD pic.twitter.com/nV0aUomqxh
— Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP (@cmwp_sdp) July 3, 2020