Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prezes PiS o pracy dla Polaków i prywatnej własności. Wspomniał też plan Balcerowicza

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas pikniku rodzinnego w Dygowie (Zachodniopomorskie) podkreślił, że nadszedł czas, by "wspólnie budować dobry czas dla Polski". - Polacy muszą mieć pracę. Polacy muszą wracać z zagranicy do swojej ojczyzny. I już zaczęli wracać - mówił dziś Jarosław Kaczyński.

Autor:

W swoim wystąpieniu Jarosław Kaczyński poruszył temat przemian gospodarczych w okresie minionych trzydziestu lat. Przywołał w tym kontekście plan Balcerowicza i jego skutki dla społeczeństwa. - "Trzeba było Polsce przywrócić pieniądz, ceny, podstawowe kategorie ekonomiczne, bo w socjalizmie tego nie było i nie dało się prowadzić rozsądnej gospodarki" - mówił.

"Ale z drugiej strony ten plan zupełnie nie brał pod uwagę interesów milionów ludzi, a szczególnie właśnie z tych ziem. To było ogromnie bolesne. To była rzeczywiście sytuacja, w której bardzo wielu mieszkańców tej ziemi znalazło się w sytuacji bez pracy, bez nadziei, często bez szans także dla dzieci, bez dostępu do kultury, ze słabym dostępem do oświaty"

- wyliczał Kaczyński.

"A przecież jesteście Polakami, a Polska jest jednością. Wszyscy Polacy muszą mieć takie same prawa. Ta zasada, że wszyscy jesteśmy Polakami, że obowiązuje solidarność, sprawiedliwość, była wtedy łamana"

- dodał.

Prezes PiS zaznaczył - to był dopiero początek, bo później przyszły prywatyzacje ogromnej części majątku państwowego, "często za bezcen".

"Oczywiście nie ma innej alternatywy niż gospodarka rynkowa. W gospodarce rynkowej musi dominować własność prywatna, ale to nie oznacza, że należy to co jest własnością wspólną oddawać za bezcen, bez żadnego przemyślanego planu, bez niczego co tworzy jakąś perspektywę, a często po to żeby to po prostu zniszczono, bo często kupowano zakłady, żeby je zniszczyć"

- mówił Kaczyński. 

Szef PiS podkreślił również, że wbrew niektórym opiniom, zwłaszcza środowisk liberalnych, kapitał posiada narodowość.

"Bajka o tym, że kapitał nie ma narodowości jest właśnie tylko bajką. Ma narodowość. Ma narodowość i zawsze o tym trzeba pamiętać"

- powiedział Kaczyński. Dodał jednak przy tym, że kapitał zewnętrzny też jest potrzebny, ponieważ wiąże się z inwestycjami i wiedzą, czego w Polsce nie było z powodu komunizmu.

W ocenie Kaczyńskiego przez wiele lat w okresie komunizmu, ale także po przemianach 1989 r., tereny województwa zachodniopomorskiego były zaniedbane i zapomniane.

"Nie pamiętano o tej ziemi także biorąc pod uwagę inne kwestie, np. sprawę komunikacji. Droga S-11, która powinna połączyć tę ziemię z Poznaniem, a przez Poznań z Warszawą, w ten sposób, żeby można było szybko dojechać. Dopiero teraz zaczynamy ją budować, a powinna być gotowa już dawno"

- mówił.

Prezes PiS przypomniał też o wyprzedaży państwowych zakładów pracy - "sprzedaży całego przemysłu farmaceutycznego, teraz za to płacimy tym brakiem lekarstw, na szczęście to jest już w wielkiej mierze opanowane".

Dodał też, że sprzedawano zakłady przemysłu spożywczego i inne.

"Przecież chciano sprzedać nawet Lotos, chciano sprzedać coś, co było dla nas ważne - nie tylko z punktu widzenia gospodarczego, ale i strategicznego i bezpieczeństwa państwa"

- powiedział.

Kaczyński zapewnił, że zdaje sobie sprawę, iż mimo rekordowo niskiego bezrobocia, nie wszędzie udało się ten problem przezwyciężyć.

"Będzie praca. To jest tak, że jeszcze dzisiaj - mimo że bezrobocie jest niskie i że w wielu miejscach w kraju praktycznie w ogóle go nie ma - to jednak są jeszcze takie miejsca, gdzie to bezrobocie jest. I my tym się zajmiemy i też to zlikwidujemy. Polacy muszą mieć pracę. Polacy muszą wracać z zagranicy do swojej ojczyzny. I już zaczęli wracać"

- powiedział prezes PiS.

Jak dodał, "musimy budować dobry czas dla Polski".

"Musimy wspólnie, podkreślam wspólnie, budować dobry czas dla Polski. Sądzę, że ten czas już jest. Ale on powinien trwać - za rok, za pięć, za 10, za 15 lat i później, żebyśmy w pewnym momencie - wcale nie musi to być moment tak odległy, szczególnie jeśli patrzą na to ludzie młodsi, czy średniego pokolenia - mogli powiedzieć: nawet w tych bogatych Niemczech nie jest lepiej niż w Polsce. I tak będzie"

- zapewnił Kaczyński. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, pap

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane