- Zaborcy próbowali odebrać Polakom wszystko, ale nie dali rady zabić pragnienia wolności i ducha patriotyzmu. 29 listopada 1830 r. wybuchło Powstanie Listopadowe - największy zryw niepodległościowy w czasie zaborów - bój przeciwko carowi, ale przede wszystkim ku wolnej Polsce
- napisał premier na Twitterze.
Zaborcy próbowali odebrać Polakom wszystko, ale nie dali rady zabić pragnienia wolności i ducha patriotyzmu. 29 listopada 1830 r. wybuchło Powstanie Listopadowe - największy zryw niepodległościowy w czasie zaborów - bój przeciwko carowi, ale przede wszystkim ku wolnej Polsce. pic.twitter.com/8AVcdpLFN3
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) November 30, 2019
Powstanie listopadowe rozpoczęło się wieczorem 29 listopada 1830 r., kiedy grupa spiskowców ze Szkoły Podchorążych Piechoty na czele z Piotrem Wysockim próbowała zabić przebywającego w Belwederze Wielkiego Księcia Konstantego, brata cara Mikołaja I. Zamach się nie udał. Do wystąpienia przeciwko namiestnikowi cara przyłączyli się mieszkańcy stolicy. W walce ze 115-tysięczną armią rosyjską uczestniczyło ok. 54 tys. polskich żołnierzy.
Trwające przeszło rok powstanie zakończyło się klęską. Po upadku zrywu represjonowano jego uczestników i drastycznie ograniczono autonomię Królestwa Polskiego.