Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Premier Morawiecki w TVP Info: To krok milowy na drodze do odbudowywania prawdy historycznej

- Wspólna deklaracja jest dla nas bardzo pozytywna. Znajdują się tam zwroty o heroizmie Polaków, że Polska próbowała pobudzić świadomość Zachodu w stosunku do tego, co robili Niemcy z Polakami i Żydami - powiedział w TVP Info Mateusz Morawiecki, odnosząc się do wspólnej deklaracji rządów Polski i Izraela.

Autor:

- To krok milowy na drodze do odbudowywania prawdy historycznej - podkreślił szef rządu.

- Przeciwstawiamy się kłamstwu, temu przypisywaniu współodpowiedzialności Polsce za straszne, okrutne zbrodnie II wojny światowej [...] Wspólna deklaracja jest dla nas bardzo pozytywna. Znajdują się tam zwroty o heroizmie Polaków, że Polska próbowała pobudzić świadomość Zachodu w stosunku do tego, co robili Niemcy z Polakami i Żydami

- zaznaczył Mateusz Morawiecki. Premier stwierdził też:

Wychodzimy z tarczą z tej batalii. Nigdy wcześniej w przestrzeni międzynarodowej nie pojawiło się tyle prawdy i tyle ciepłych słów o heroizmie Polaków podczas II wojny światowej. Warto jest walczyć o dobre imię i honor Polski. My ten honor naszych przodków obroniliśmy. [...]  Ta ustawa rozpoczęła szeroką i czasami trudną dyskusję na całym świecie.

Morawiecki pytany w TVP1, dlaczego nie można było przeprowadzić tej noweli wcześniej podkreślił, że "trzeba było wyjść odważnie, walczyć na arenie międzynarodowej, spierać się z naszymi rozmówcami, z naszymi adwersarzami".

"Ja sam to robiłem, sam oberwałem za to również. Ale mogę powiedzieć, że warto było, dlatego że warto jest walczyć o dobre imię Polski, o honor Polski. My dzisiaj ten honor Polski, naszych przodków obroniliśmy"

- podkreślił premier.

"Deklaracja (podpisana przez premierów Polski i Izraela) jest naszym gigantycznym sukcesem. Ale chcę też powiedzieć, że paradoksalnie te przepisy, które najbardziej budziły emocje na świecie, nie tylko w Polsce, te przepisy karne, które zostały zmodyfikowane, one były najtrudniejsze do wyegzekwowania. Proszę sobie wyobrazić różnych prześmiewców, szyderców, ludzi złej woli, którzy gdzieś tam w USA, Kanadzie czy w Europie Zachodniej nagle zaczynają masowo właśnie mówić brednie o zbrodniach popełnionych przez naród polski"

- mówił Mateusz Morawiecki.

Jak zaznaczył dzisiaj mamy w deklaracji, że naród polski, ani Polska, Polacy, nie odpowiadają za zbrodnie II wojny. "To jest to, co wynegocjowaliśmy, co podpisał również premier Benjamin Netanjahu. Więc to jest rzeczywiście ogromny sukces" - zaakcentował.

Premier, odnosząc się do słów krytyki osób, które uważają, że ustawa została za bardzo okrojona, przez co jest nieskuteczna, odpowiedział, iż jest "dokładnie odwrotnie".

"My testowaliśmy, w jakimś stopniu skuteczność lub nieskuteczność (ustawy). My działamy w wymiarze międzynarodowym, więc trzeba brać pod uwagę realia międzynarodowe. Dojrzałe państwo potrafi dostosowywać swoje instrumenty, swoje narzędzia, swoją legislację do otoczenia. (...) Takim rozpoznaniem sprawdziliśmy, że nie jest za bardzo skuteczna. Bo rzeczywiście, różni prześmiewcy od Ameryki Południowej po Azję Wschodnią przedstawiali błędny punkt patrzenia na polską historię. I gdzie mieliśmy ich ścigać? Dzisiaj możemy (...) w procesach cywilno-prawnych dużo lepiej będziemy mogli dochodzić do swoich racji"

- powiedział premier.

"Oczywiście, nie będzie łatwo, ale wcześniej była to sprawa beznadziejna. A dzisiaj będzie przynajmniej możliwa"

- dodał szef rządu. 

Morawiecki zaznaczył, że nigdy wcześniej, w żadnym dokumencie o randze międzynarodowej, nie podniesiono kwestii antypolonizmu. "Wręcz przeciwnie, wylewane były na nas wiadra pomyj na całym świecie i ciężko nam się było przeciw temu bronić" - zauważył szef rządu.

"Tu się pojawia po raz pierwszy sformułowanie o antypolonizmie - i jest tam wyraźnie napisane, że to jest sformułowanie rażące"

- podkreślił.

Jak dodał, podobnie rażące mówienie o "polskich obozach koncentracyjnych", czy "polskich obozach śmierci".

"Niebawem wszyscy to zrozumieją. Wykonaliśmy milowy krok na drodze skutecznej walki np. ze sformułowaniem Polskie obozy śmierci"

- zaznaczył premier.

Premier pytany o to, kogo by obwiniał za przyjęcie styczniowej nowelizacji ustawy o IPN, która przyniosła Polsce wizerunkowe straty, powiedział, że nikogo za to nie obwinia.

"Dlatego, że polityka jest bardzo dynamiczna. Nie da się wszystkiego przewidzieć, i tak jak jeszcze trzy miesiące temu nie dało się przewidzieć tego naszego dzisiejszego zwycięstwa. Tego, co pokazaliśmy, że można było z tej bardzo trudnej sytuacji wyjść bardzo mocno z tarczą, a nie na tarczy"

- podkreślił Morawiecki.

W jego ocenie trudno było przewidzieć skutki "takiego ataku atomowego jaki na nas nastąpił, takiego potężnego uderzenia z różnych stron".

Dopytywany, czy cała ta sytuacja była dla niego szokiem premier powiedział, że była dla niego "pewnego rodzaju zaskoczeniem". "Tak jak i dla wszystkich myślę w Polsce, ale sztuką jest wyciągać wnioski z tego i realizować cele, zmieniać środki, dopasowywać środki do okoliczności, do możliwości i twardo bezwzględnie realizować interes Polski" - podkreślił Mateusz Morawiecki.

Szef rady ministrów dodał:

Cieszę, że do naszego zwycięstwa przyłączyli się posłowie opozycji.


Cały tekst podpisanej deklaracji - czytaj TUTAJ

W środę Sejm uchwalił ustawę o IPN, a Senat przyjął nowelę bez poprawek. Tego samego dnia prezydent podpisał nowelizację ustawy o IPN; uchyla ona artykuły: 55a, który grozi karami grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej i art. 55b, który głosi, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu".

Premier Mateusz Morawiecki w Warszawie oraz premier Izraela Benjamin Netanjahu w Tel-Awiwie podpisali również w środę wspólną polsko-izraelską deklarację. Podkreślono w niej m.in. brak zgody na przypisywanie Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa nazistów i ich kolaborantów, potępienie przez oba rządy wszelkich form antysemityzmu i odrzucenie antypolonizmu oraz innych negatywnych stereotypów narodowych.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane