Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Premier Morawiecki jedzie na Śląsk. "Widzimy, że niezbędne są korekty w ustawie węglowej"

- Dzisiejszy, jutrzejszy dzień to będzie finał tych prac, analiz, które wynikają z tego, co się zadziało rzeczywiście na rynku [sprzedaży węgla]. I pewne korekty, już widzimy teraz, będą niezbędne - powiedział w Polsat News rzecznik rządu Piotr Müller. Dzisiaj w tej sprawie na Śląsk jadą premier Mateusz Morawiecki oraz wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin.

Autor:

Müller w Polsat News został zapytany o tzw. ustawę węglową.

- Ustawa węglowa to, czy będzie wymagała poprawek, okaże się pewnie jeszcze dzisiaj właściwie, bo dzisiaj też na Śląsku jest odprawa pana premiera Mateusza Morawieckiego z wicepremierem Jackiem Sasinem, z szefami spółek PGG (Polskiej Grupy Górniczej), PGE (Polskiej Grupy Energetycznej), Węglokoksem oraz innymi ministrami właśnie w tej sprawie, bo to jest faktycznie ważny temat - powiedział Müller. Dodał, że odprawa ma się rozpocząć ok. godz. 11.

Chodzi o ustawę o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych, którą 12 lipca podpisał prezydent Andrzej Duda. Większość zapisów ustawy wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Ustawa zakłada, że maksymalna cena za jedną tonę węgla sprzedawanego gospodarstwom domowym (lub wspólnotom i spółdzielniom mieszkaniowym w przypadku budynków wielolokalowych ogrzewanych węglem) wyniesie nie więcej niż 996,60 zł.

Rzecznik rządu przyznał w Polsat News, że rząd chciał w jak największym zakresie zapewnić określone ceny węgla.

- Ale do tej operacji potrzebne są nie tylko spółki Skarbu Państwa, ale również sektor prywatny; i tutaj, tego zainteresowania jest dużo mniej. Dlatego, należy wyciągać wnioski. I dzisiejszy, jutrzejszy dzień to będzie finał tych prac, analiz, które wynikają z tego, co się zadziało rzeczywiście na rynku. I pewne korekty, już widzimy teraz, będą niezbędne

 - powiedział Müller.

Jak dodał, "jeżeli będą te korekty - a wszystko skazuje na to, że będą - to będzie albo na tym posiedzeniu Sejmu już przedstawiony projekt ustawy albo na kolejnym".

- W każdym razie w niezbędnie szybkim terminie tak, aby te przepisy mogły wejść jeszcze co najmniej kilka tygodni czy kilkanaście tygodni przed sezonem grzewczym

 - powiedział.

Jak wskazał Müller, mimo że ustawa jeszcze nie weszła w życie - to rząd chce wcześniej wyciągnąć wnioski, zanim ten czas vacatio legis minie w pełni.

Zdaniem rzecznika w Polsce nie chodzi w tej chwili tylko o cenę węgla, ale również o dostępność tego surowca.

- To są dwa obszary, w których działamy: jedna to jest cenowa, czyli tam, gdzie państwo może dopłacać. Dostępność to jest drugie działanie o charakterze właśnie importowym, logistycznym, dystrybucyjnym na terenie kraju

 - powiedział.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane