Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prawnicy zawiadamiają prokuraturę ws. Berka. "Usiłowanie naruszenia miru pomieszczenia służbowego"

Prawnicy zawiadomili prokuraturę w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez Macieja Berka. "Usiłował, podając się za funkcjonariusza publicznego - sędziego Trybunału Konstytucyjnego, wedrzeć się do zamkniętego pomieszczenia służbowego sędziów TK w celu pozorowania podjęcia czynności służbowych, do których nie był uprawniony" - czytamy w zawiadomieniu Stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski", które trafiło do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

W środę wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Maciej Berek uczestniczył w pseudoślubowaniu u marszałka Włodzimierza Czarzastego na terenie Sejmu. Następnie Berek, wspólnie z Krystianem Markiewiczem, Maciejem Taborowskim, Marcinem Dziurdą i Anną Korwin-Piotrowską, którzy wcześniej zdecydowali się na analogiczny krok, udał się do siedziby Trybunału.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski odmówił nawiązania stosunku służbowego ze wszystkimi pięcioma osobami. Uzasadnił swoją decyzję brakiem złożenia ślubowania przed prezydentem RP, co jest warunkiem koniecznym do objęcia obowiązków sędziego. W konsekwencji żadna z tych osób nie została przez prezesa TK dopuszczona do orzekania.

Stowarzyszenie "Prawnicy dla Polski", reprezentowane przez prezesa, sędziego Łukasza Piebiaka, złożyło w sprawie Berka do prokuratury zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

W zawiadomieniu wskazano na podejrzenie popełnienia czynów określonych w art. 193, art. 227 i art. 222 § 1 Kodeksu karnego, dotyczących m.in. usiłowania naruszenia miru pomieszczenia służbowego, wykonywania czynności związanych z funkcją publiczną bez wymaganych uprawnień oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego – Prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.

W dokumencie czytamy, że Berek, były minister rządu Tuska, "usiłował, podając się za funkcjonariusza publicznego - sędziego Trybunału Konstytucyjnego, wedrzeć się do zamkniętego pomieszczenia służbowego sędziów TK w celu pozorowania podjęcia czynności służbowych, do których nie był uprawniony, naruszając przy tym nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego - Prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, przy czym dopuścił się czynu o charakterze chuligańskim w rozumieniu art. 115 par. 21 Kodeksu karnego".

Zawiadamiający zawnioskowali o "bezzwłoczne przedstawienie zarzutów" i zastosowania środków zapobiegawczych.

"Nadmieniam, że dr Maciej Berek nie posiada aktualnie immunitetu służbowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego i wszystkie czynności można podjąć bezzwłocznie"

- dodał sędzia Piebiak.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska