W ramach międzynarodowego zespołu śledczego działającego pod auspicjami Eurojust, polskie służby we współpracy z organami ścigania z Hiszpanii, Czech i Węgier, doprowadziły do zatrzymania 12 osób. Tylko na terenie Polski zatrzymano pięciu obywateli Rumunii.
W toku śledztwa ustalono poszczególne elementy procederu prania pieniędzy z oszustw internetowych. Służby ustaliły strukturę grupy, kanały przepływu środków finansowych oraz mechanizmy wykorzystywania fałszywych dokumentów.
Mieli podrobione dokumenty
"Już w początkowej fazie działań zatrzymano dwoje obywateli Rumunii, zabezpieczając ponad 40 podrobionych dokumentów tożsamości oraz samochód BMW X5. Następnie śledczy dotarli do kolejnych osób z Polski, Czech i Węgier, które na terenie naszego kraju zakładały konta bankowe i przekazywały je członkom grupy. Przez te rachunki transferowano środki, które później wypłacano m.in. w Grecji, Włoszech, Hiszpanii, Belgii i Holandii" - poinformowali polscy policjanci.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, działając pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie, prowadzą śledztwo dotyczące międzynarodowej grupy przestępczej zajmującej się praniem pieniędzy pochodzących z oszustw internetowych, wykorzystywaniem… pic.twitter.com/Sjh8molSNE
— Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (@PolicjaCBZC) December 16, 2025
W komunikacie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przekazano, że polscy funkcjonariusze uczestniczyli zarówno w zatrzymaniach za granicą, jak i w kraju. 5 grudnia br. w województwie śląskim pięciu funkcjonariusze zatrzymali pięciu obywateli Rumunii, którzy wykorzystując sfałszowaną dokumentację uzyskali numery PESEL potrzebne do otwierania kolejnych rachunków bankowych. Wszyscy usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani na trzy miesiące.
Będą kolejni
"Łącznie zarzuty przedstawiono 12 osobom, a wobec 10 zastosowano izolacyjne środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania. Skala zatrzymań i liczba zaangażowanych państw podkreślają międzynarodowy i wyjątkowo złożony charakter sprawy" - podkreślili policjanci.
Dotychczas ustalono, że grupa przestępcza "wyprała" w Polsce około 2,23 miliona euro oraz 717 tysięcy złotych - dodali.
Śledztwo ma charakter rozwojowy i policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań zarówno w Polsce, jak i na terenie Europy.