Jak podała dzisiaj rano TV Republika, w nocy doszło do próby podpalenia zakładu produkującego komponenty do systemów bezzałogowych w Skarżysku-Kamiennej.
"Niezidentyfikowany mężczyzna w nocy próbował podpalić fabrykę dronów w Skarżysku Kamiennej. Wszedł na teren zakładu wybił szybę w jednej z hal produkcyjnych i wrzucił do środka plecak z ładunkiem zapalającym w środku. Wybuchł pożar, który udało się ugasić . Próbował również użyć drugiego plecaka ale uniemożliwiła to ochrona, uciekł. Mężczyzna miał na sobie kamerę gopro, którą dokumentował całe zdarzenie" - podał Jarosław Olechowski, szef wydawców TV Republika. Trwa obława za mężczyzną. Na miejscu pracują służby.
Zakład należący do WB Electronics znajdował się przy ul. Obuwniczej. Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali krótko po północy w poniedziałek.
Na nagraniach pokazanych przez TV Republika widoczne jest wybite i okopcone okno w budynku, od strony ulicy Obuwniczej.
Policja: Pożar w obiekcie obok magazynu
Komunikat w tej sprawie wydała po godzinie 10.00 świętokrzyska policja.
"Dzisiaj, około północy, operator firmy ochroniarskiej powiadomił służby o uruchomieniu czujki antywłamaniowej na terenie jednej z prywatnych firm. Zgłoszenie dotyczyło obiektu znajdującego się w pobliżu magazynu, w którym składowane były elementy elektroniczne"
- poinformowali policjanci.
Wewnątrz budynku doszło do pożaru i po jego ugaszeniu rozpoczęły się działania mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
"W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Spaleniu uległo jedno z pomieszczeń. Czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Skarżysku-Kamiennej" - dodała policja.
Wyjaśniamy okoliczności nocnego pożaru, do którego doszło na terenie prywatnej firmy w Skarżysku-Kamiennej.
— ŚwiętokrzyskaPolicja (@SPolicja) August 31, 2026
Dzisiaj, około północy, operator firmy ochroniarskiej powiadomił służby o uruchomieniu czujki antywłamaniowej na terenie jednej z prywatnych firm. Zgłoszenie dotyczyło…
Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych, przekazał, że "funkcjonariusze służb specjalne rzez cały czas zbierają informacje na ten temat, analizują je i weryfikują pod kątem ewentualnej dywersji".
🛑 Naturalną rzeczą jest, że tego typu zdarzenia są w zainteresowaniu służb specjalnych. Funkcjonariusze przez cały czas zbierają informacje na ten temat, analizują je i weryfikują pod kątem ewentualnej dywersji.
— Jacek Dobrzyński (@JacekDobrzynski) August 31, 2026
🛑 Ze względu na ich specyfikę i niejawny charakter, na tym etapie… https://t.co/g7lCe234Ra