Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Posłowie PiS zawiedzeni postawą Konfederacji. „Czyje interesy reprezentujecie? Polski czy Berlina?”

- Konfederacja stanęła ramię w ramię z liberalno-lewicowym mainstreamem - uważa poseł PiS Kazimierz Smoliński, komentując postawę posłów sejmowego koła podczas wczorajszego głosowania nad wsparciem rządu w negocjacjach dotyczących budżetu unijnego. Jeszcze ostrzej postawę posłów Konfederacji skomentował Robert Gontarz.

Autor:

Sejm przyjął wczoraj uchwałę autorstwa PiS, wspierającą działania rządu w zakresie negocjacji budżetowych w UE. Uchwała m.in. wzywa do powrotu do rozmów i osiągnięcia porozumienia zgodnego z unijnymi traktatami oraz konkluzjami lipcowego posiedzenia Rady Europejskiej.

Za przyjęciem uchwały głosowało 236 posłów, przeciw opowiedziało się 209, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Na "tak" głosowali politycy PiS oraz Kukiz'15 (wchodzący w skład Koalicji Polskiej). Pozostali posłowie nie poparli projektu. KO, Lewica i PSL złożyły własne projekty, a Konfederacja nie miała swojego projektu, ale i tak zagłosowała przeciwko wsparciu rządu.

Do decyzji posłów Konfederacji odniósł się polityk PiS Kazimierz Smoliński.

- Przyznam, że bardzo smuci mnie postawa Konfederacji, która zagłosowała przeciw uchwale Sejmu wspierającej nasze twarde negocjacje z UE. Tak to już jest gdy mówi się jedno a robi drugie. Konfederacja stanęła ramię w ramię z liberalno-lewicowym mainstreamem

- napisał na Twitterze.

Poseł Robert Gontarz ocenił natomiast, że nie dziwi to, że przedstawiciele PO, SLD, Wiosny, Razem czy PSL głosowali przeciwko uchwale.

- Bardzo dziwi nas, że przedstawiciele Konfederacji tak zagłosowali. Przedstawiciele partii, którzy mówią jak bardzo są za wartościami narodowymi, którzy mówią o tym, że suwerenność Polski jest tak kluczowa, a przecież te negocjacje tyczą się między innymi polskiej suwerenności

 - podkreślił.

Polityk skierował też szereg pytań do posłów Konfederacji. "Dlaczego głosowaliście przeciwko tej uchwale? Dlaczego wystąpiliście razem z Partią Razem? Czyje interesy reprezentujecie: reprezentujecie interesy Polski czy reprezentujecie interesy Berlina i Brukseli?" - pytał.

- Polityka to odpowiedzialność przede wszystkim. Polityka to troska o wartości takie jak Bóg, Honor, Ojczyzna, o takie wartości jak wolność, suwerenność polskiego państwa, o takie wartości jak troska o troska o reprezentowanie interesów Polski, a nie interesów Niemiec, interesów Berlina

 - podkreślał Gontarz.

Konfederacja odpowiada

Odnosząc się do pytań Gontarza, w których poseł PiS docieka czyje interesy reprezentuje Konfederacja (Brukseli, Berlina czy Moskwy), poseł Robert Winnicki przypomniał, że "Konfederacja opowiada się za polityką wielowektorową".

- Naszym wyborem jest suwerenność, ponieważ nie chcemy się uzależniać od żadnego kierunku, czy to Berlina, czy to Brukseli, czy to Moskwy, czy Waszyngtonu, czy Pekinu, czy jakiegokolwiek innego kierunku

 – podkreślił.

Autor:

Źródło: twitter, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane