W konwencji bierze udział ponad 300 delegatów, którzy zdecydują o wyborze przewodniczącego ugrupowania. O fotel lidera walczą szef Nowoczesnej Ryszard Petru i przewodnicząca klubu Katarzyna Lubnauer. Pozostali kandydaci zdecydowali o wycofaniu się z wyścigu o fotel lidera partii. Większość z nich przekazała swoje poparcie właśnie Katarzynie Lubnauer.
Nowego przewodniczącego partii poznamy ok. godziny 17. Konwencja jest zamknięta dla mediów.
- Przed chwilą zrezygnowałem z kandydowania na szefa @Nowoczesna przekazując swoje poparcia na rzecz @KLubnauer. Dziękuje wszystkim za ciepłe słowa i za wyrażone poparcie. Dziękuje bardzo! - napisał Misiło w sobotę na Twitterze, który jako ostatni wycofał się z wyścigu o funkcję lidera Nowoczesnej.
Podczas sobotniej konwencji Nowoczesnej o fotel lidera walczą teraz już tylko szef partii Ryszard Petru oraz przewodnicząca klubu Katarzyna Lubnauer. We wtorek z kandydowania zrezygnowali przewodnicząca regionu mazowieckiego posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz oraz szef regionu lubuskiego poseł Paweł Pudłowski; poinformowali, że poparli kandydaturę Lubnauer.
Ryszard Petru jeszcze przed wyborami postanowił odpowiednio zareklamować się kolegom i koleżankom z partii. Przedstawiając sprawozdanie z dwóch lat działalności partii Petru przekonywał, że politycy Nowoczesnej są najbardziej aktywni w Sejmie.
- Staliśmy i nadal będziemy stać na straży praworządności w Polsce, to były aktywne 2 lata. Posłowie Nowoczesnej są najbardziej aktywni w Sejmie – mówił Petru.
.@RyszardPetru Staliśmy i nadal będziemy stać na straży praworządności w Polsce, to były aktywne 2 lata. Posłowie Nowoczesnej są najbardziej aktywni w Sejmie #KonwencjaN pic.twitter.com/JqaB3b5ry9
— .Nowoczesna (@Nowoczesna) November 25, 2017
Ostatecznie konwencja Nowoczesnej przyjęła sprawozdanie Ryszarda Petru z dwóch lat działalności partii.
No to przypomnijmy sobie, jak wyglądała ta „aktywność” którą tak chwalił się Petru.
Jeszcze w grudniu 2015 roku prawdziwą sensację wzbudziły sejmowe statystyki, z których wynikało, że partia Ryszarda Petru nie złożyła do tej pory ani jednego projektu ustawy. Co w takim razie robili w Sejmie posłowie Nowoczesnej? Odpowiedź okazała się niezwykle wymowna. Najczęściej podejmowaną przez polityków partii Petru aktywnością sejmową jest... wnioskowanie o przerwę.
CZYTAJ WIĘCEJ: Projektów ustaw – 0, wniosków o przerwę 120. Tak „ciężko” pracuje w Sejmie Nowoczesna
W kolejnych latach posłowie Nowoczesnej zdążyli nas już przyzwyczaić, że jedną z najczęściej podejmowanych przez nich aktywności sejmowych są... wnioski o przerwę. Jednak politycy z partii Ryszarda Petru przeszli samych siebie w lutym 2017 roku, kiedy to wniosek o przerwę złożyła na posiedzeniu Sejmu Joanna Scheuring-Wielgus. Zrobiła to zaledwie... 6 minut po rozpoczęciu obrad.
Sejmowa statystyka dla Nowoczesnej jest nieubłagana – wynika z niej jednoznacznie, że partia Ryszarda Petru złożyła znacznie więcej wniosków o przerwę, niż jakichkolwiek projektów ustaw.
CZYTAJ WIĘCEJ: Tego w Sejmie jeszcze nie było! Po 6 minutach od rozpoczęcia obrad Nowoczesna żąda... przerwy