Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Poseł PiS przyznaje: "byliśmy zbyt pobłażliwi". Zapowiada, że "rządzących trzeba będzie ROZLICZYĆ"

"Te przestępstwa popełniane obecnie, w porównaniu z tym okresem ich poprzednich 8 lat, są nie do porównania. Rzeczywiście, byliśmy zbyt pobłażliwi. Natomiast teraz nie wyobrażam sobie, żeby te draństwa, łamanie Konstytucji, mogło ujść na sucho" - mówił na antenie Republiki Marek Suski, wiceprzewodniczący KP PiS o planach politycznych na kolejne lata.

Autor:

Do wyborów parlamentarnych zostało ponad 1,5 roku. Mimo to, opozycja coraz śmielej wychodzi do Polaków z propozycjami na przyszłość. Po to, by w 2027 roku odsunąć obecną władzę. 

W debacie publicznej, szczególnie przy sondażach partyjnych, wybrzmiewają teorie o konieczności koalicji po prawej stronie polskiej sceny politycznej. Najczęściej przedstawiany scenariusz to współpraca Prawa i Sprawiedliwości z Konfederacją. Zdania polityków PiS na ten temat są różne, jednak większość z nich deklaruje, że wierzy w samodzielny rząd PiS.

Suski: byliśmy zbyt pobłażliwi

Na antenie Republiki gościł Marek Suski, wiceprzewodniczący KP PiS, którego zapytano o plany na nadchodzącą kampanię wyborczą. 

Wierzę w Polskę, wierzę w mądrość Polaków, wierzę w Prawo i Sprawiedliwość. Żeby rządzić dobrze, rozliczyć tych szubrawców, którzy teraz rządzą, musimy rządzić samodzielnie. Z Braunem, któremu bliżej do Platformy, tego się nie da zrobić. 

– ocenił polityk.

Nawiązał również do działań, które prowadzi obóz rządzący pod wodzą Donalda Tuska. 

Prokuratura bardzo przygląda się naszym konwencjom. Tak, jak w państwie, w którym jest dyktatura, gdzie się ściga opozycję, przygląda. Powołuje się zespoły do ścigania. To wszystko pokazuje, jaką mamy złą sytuację. Ale pod pewnym względami jest bardzo dobrze. Dlatego, że nasze społeczeństwo nie akceptuje powrotu komunizmu i mówi jasno, że trzeba odsunąć tę złą władzę od sterów naszego państwa, bo prowadzą nas niczym Titanica na górę lodową. 

– mówił Suski.

Zapytany o to, czy obecnie rządzących czekają "rozliczenia", odparł: "my będziemy przestrzegać prawa, a zgodnie z prawem, przy uczciwych sądach, przy uczciwej prokuraturze - nie tej nielegalnej, jak teraz, przy zwykłym losowaniu sędziów, oni się nie obronią".

Te przestępstwa popełniane obecnie, w porównaniu z tym okresem ich poprzednich 8 lat, są nie do porównania. Rzeczywiście, byliśmy zbyt pobłażliwi. Natomiast teraz nie wyobrażam sobie, żeby te draństwa, łamanie Konstytucji, mogło ujść na sucho. Trzeba będzie to rozliczyć. Kilka osób poniesienie odpowiedzialność karną. 

– zapowiedział poseł PiS.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Republika

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane