Sejm rano nie zgodził się, aby wprowadzić do porządku obrad projekt PiS ws. głosowania korespondencyjnego. 228 osób głosowało za jego wprowadzeniem, 228 przeciw - w tym trzy z PiS - m.in. Puda.
"Miałem kłopoty techniczne. Musiałem się dwukrotnie logować i w stresie popełniłem błąd" - poinformował Puda na Twitterze. Zapewnił, że po zorientowaniu się o błędzie zadzwonił do klubu parlamentarnego PiS aby poinformować co się stało.
"Przepraszam wszystkich, którzy na wiadomość o moim głosie poczuli się rozczarowani" - napisał poseł PiS.
Zapewnił, że popiera możliwość przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych i jest wdzięczny tym, którzy w jego lojalność nie zwątpili.
— Grzegorz Puda (@GrzegorzPuda) April 6, 2020
Wieczorem Sejm zajął się drugim - złożonym w poniedziałek - projektem PiS w sprawie wyborów korespondencyjnych.