Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Polskość to nienormalność" pod lupą. Prof. Nalaskowski: Donald Tusk to człowiek ulepiony ze słów

- Donald Tusk składa się wyłącznie ze słów, to człowiek ulepiony ze słów, które sam powiedział. Trudno byłoby mu zarzucić, znaleźć, co zrobił, natomiast wiemy o tym, co powiedział. On tym tekstem ["Polak rozłamany"], dzisiejszym stosunkiem do niego pokazuje, że nie można go traktować poważnie - powiedział dzisiaj w programie "Minęła 20" prof. Aleksander Nalaskowski.

Autor:

Michał Rachoń dzisiejszy program "Minęła 20" poświęcił sprawie tekstu "Polak rozłamany" Donalda Tuska, opublikowanego w miesięczniku "Znak". Z tego tekstu pochodzi znany cytat o polskości i nienormalności. Ostatnio, fragment ten został wywołany podczas jednego ze spotkań z Tuskiem. Lider PO starał się twierdzić, że przywołane zdanie to... cytat z Józefa Piłsudskiego. Dodał, że pod swoim tekstem o "polskości jako nienormalności" "podpisałby się obiema rękami"

Rachoń postanowił dokładnie przeanalizować tekst Donalda Tuska.

O tekście Tuska mówił w "Minęła 20" prof. Aleksander Nalaskowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

- Sam tekst jest dość niefortunny, miał być intelektualnym esejem, ale jest zwykłym tekstem publicystycznym i furiackim. Musze powiedzieć: nie pozwolę, żeby bohaterów narodowych, z powstań, traktować jako legendy, sztampy. Tak nie wolno mówić o bohaterach, to niegodziwe. Jak to rozumiem, że Tusk pod tekstem podpisałby się obiema rękami? On specjalnie nie ma wyboru. Co miałby powiedzieć? Że żałuje, że napisał ten tekst? Dla jego zwolenników byłoby to nie do przyjęcia

- stwierdził profesor.

Dodał, że Tusk "brnie w to próchno zupełnie świadomie".

- Donald Tusk składa się wyłącznie ze słów, to człowiek ulepiony ze słów, które sam powiedział. Trudno byłoby mu zarzucić, znaleźć, co zrobił, natomiast wiemy o tym, co powiedział. On tym tekstem, dzisiejszym stosunkiem do niego pokazuje, że nie można go traktować poważnie

- ocenił prof. Nalaskowski.

Zdaniem naukowca, tekst Donalda Tuska "z punktu widzenia eseistyki czy filozofii jest marny, to popłuczyny po [Zbigniewie] Załuskim, komunistycznym pułkowniku, to odwołanie, inspiracja Gombrowiczem".

- Tyle, że Tusk nie jest ani Załuskim, ani Gombrowiczem. On nie może się wycofać, bo wszystko by przegrał - dodał.

W dalszej części swojej wypowiedzi prof. Aleksander Nalaskowski stwierdził, że potrzebne są manifestacje polskości takie jak dzisiejszy Marsz Pamięci czy jutrzejszy Marsz Niepodległości.

- Potrzebujemy wspólnego bycia w polskości. Szarpią nas Tuskowie i inni. Z obecnej perspektywy okupiliśmy możliwość nieskrępowanego manifestowania polskości 50-letnim okresem komunizmu, który nastąpił zaraz po straszliwej wojnie. Za głęboko niesmaczne można uznać wyśmiewanie upamiętniania rocznic, a za głęboko niemoralne nazywanie marszu niepodległości marszem faszystów

- stwierdził.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska