Będzie to polska prapremiera sztuki amerykańskiego dramatopisarza Davida Lindsay-Abaire. W roli tytułowej bohaterki 16-letniej Kimberly wystąpi Jadwiga Jankowska-Cieślak.
Reżyser przedstawienia Aleksandra Popławska podkreśliła, że sztuka jest barwna, w spektaklu łącza się wątki dramatyczne, kryminalne i komediowe. „Choroba jest tutaj pretekstem. To jest temat, który istnieje, ale pokazujemy coś innego. Ta sztuka jest m.in. o rodzinie, o miłości” – powiedziała podczas próby medialnej.
Tytułowa bohaterka Kimberly to 16-latka, która chodzi do szkoły średniej, ma typowe dla nastolatków zainteresowania i zachowania, ale ma twarz i ciało staruszki. Jest chora się progerię, czyli zespół Hutchisona-Gilforda. Dotknięta nim osoba starzeje się kilka razy szybciej niż jej rówieśnicy. Osoby chore na progerię żyją średnio 16 lat.
Bohaterkę sztuki poznajemy właśnie w jej 16. urodziny. „To bardzo trudny moment dla całej tej rodziny” - powiedział Marek Kalita, który w spektaklu gra ojca Kimmy - Buddy’ego.
„To jest też opowieść o tym, jak ci rodzice się zmagają przez 16 lat z tą sytuacją, bardzo trudną dla nich” – dodał.
Twórcy przedstawienia wyjaśnili jednak, że sztuka nie jest typowym dramatem i tragedią, a zderzenie w niej nastoletniej mentalności z dojrzałym ciałem bohaterki jest pretekstem do zaskakujących zwrotów akcji, absurdalnych gagów, językowych nieporozumień i komicznych ripost.
– napisała Popławska w programie teatralnym.
Sztukę na język polski przetłumaczył na potrzeby tego spektaklu Daniel Wyszogrodzki. Scenografię przygotował - Tomasz Mreńca, muzykę - Tomasz Mreńca i Daniel Spaleniak, a kostiumy i wizualizacje, które są wykorzystywane w spektaklu - Maria Matylda Wojciechowska.