Prokuratura napisała w komunikacie, że aresztowany, określany jako Wołodymyr Z., jest wyszkolonym nurkiem. Stawia mu się zarzuty spowodowania eksplozji, sabotażu oraz zniszczenia infrastruktury. Mężczyzna brał udział w misjach na Morzu Bałtyckim, podczas których przy gazociągach Nord Stream umieszczono ładunki wybuchowe. - Z. zostanie przetransportowany do Niemiec, gdzie będzie odpowiadać przed Federalnym Trybunałem Konstytucyjnym - przekazano.
- Przekazanie wymaga zgody chorwackich sądów na ekstradycję. Należy poczekać na wynik takiego postępowania. Nie jestem w stanie przedstawić żadnych prognoz co do terminu - powiedziała rzeczniczka Federalnego Trybunału Sprawiedliwości Ines Peterson.
Zatrzymany to Wołodymyr Żurawlow, którego wydania niemieckiemu wymiarowi sprawiedliwości odmówił w październiku 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, uchylając mu areszt i nakazując niezwłoczne zwolnienie go.
Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania (ENA) wydanym przez niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe w związku z podejrzeniem sabotażu oraz zniszczenia Nord Stream. Zatrzymano go w końcu września 2025 roku w Polsce.
W lipcu niemiecka prokuratura federalna wniosła akt oskarżenia przeciwko Serhijowi K., obywatelowi Ukrainy, który podejrzany jest o przewodzenie grupie odpowiedzialnej za wysadzenie Nord Stream we wrześniu 2022 roku. K., były wojskowy, został aresztowany w sierpniu 2025 roku we Włoszech, gdzie przebywał na wakacjach z rodziną. Twierdzi, że nie miał nic wspólnego z atakiem i że w czasie, gdy do niego doszło, przebywał w Ukrainie. Od czasu aresztowania przebywał w więzieniu we włoskiej Ferrarze, gdzie przez 11 dni prowadził strajk głodowy. Pod koniec listopada 2025 roku K. został przekazany stronie niemieckiej i osadzony w areszcie.