Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Protasiewicz: Stan niemieckiej gospodarki to jedno, ale śmierć ludzi idących w tysiące na Ukrainie to drugie

W dzisiejszych realiach oczekiwałbym od niemieckich polityków, którzy są znany ze swojego zimnego podejścia do polityki, jako elementu uprawiania interesów, do większej empatii w wypowiedziach i do empatycznych w konsekwencjach decyzji – powiedział w rozmowie z Michałem Rachoniem poseł Jacek Protasiewicz odnosząc się do słów Olafa Scholza. Kanclerz Niemiec ocenił, że nie wyda decyzji, która miałaby zatrzymać relacje biznesowe dotyczące energetyki z Federacją Rosyjską.

Na Ukrainę wkroczyły już wszystkie rosyjskie wojska zgromadzone wcześniej wokół kraju. Redaktor pytał posła opozycji jak patrzy na to co dzieje się na Ukrainie w kontekście zaangażowania 100 proc. rosyjskich sił.

"Byłoby to pocieszające, bo widzimy, że ten kolos stoi na glinianych nogach" – mówił o tzw. rosyjskiej potędze.
Mówił, że jest też druga strona tego medalu.

- Jest narastająca frustracja przekładająca się na jeszcze większą okrutność, na decyzje o tym, żeby spróbować złamać wolę walki ukraińskiego narodu uderzać w ten naród, a nie w umundurowanych żołnierzy. Wojna, która od początku była niesprawiedliwa, staje się wojną potwornie brudną, ponieważ bierze się za cel Ukraińców i próbę sterroryzowania, przestraszenia ludzi, po to, by złamać ducha oporu. Jest też informacja, którą mogę się podzielić. Moi znajomi ukraińscy, politycy – może nie pierwszego szeregu – ale oddani idei Ukrainy niepodległej, prozachodniej mówią, że równolegle z osłabianiem zdolności bojowej armii rosyjskiej, również nasze zasoby się wyczerpują, więc pomagajcie nam przede wszystkim militarnie. Oni doceniają nasza pomoc humanitarną, ona jest niezbędna. Niespotykana dotychczas masa uchodźców ruszyła na Europę środkową, w tym w większości na Polskę

– powiedział Jacek Protasiewicz.

Polityk pytany był o słowa wicepremiera Rosji mówiącego, że Federacja Rosyjska może nałożyć sankcje na Niemcy poprzez zakręcenie Nord Stream 1, który pracuje w tej chwili pełną parą.

W pierwszej kolejności patrzę na to jak na prężenie muskułów. Mieliśmy przed tą wypowiedzią wypowiedz prezydenta Rosji, Władimira Putina. Formalnie jest prezydentem, chociaż należałoby go nazywać dzisiaj inaczej – mordercą. Wydał rozkaz, by wojska rosyjskie otworzyły ogień i zaatakowały obiekty cywilne, w tym budynki mieszkalne. Nawet jeżeli to jest efekt nie tyle świadomej, okrutnej decyzji już na polu walki, a słabej jakości uzbrojenia rosyjskiego, to skutej jest taki, że giną cywile. Widzieliśmy tą rodzinę czteroosobową  z dwójką dzieci, którzy zostali zastrzeleni próbując się ewakuować. Niewinni ludzie giną, ci którzy za to odpowiadają są zbrodniarzami wojennymi i kiedyś powinni stanąć przed trybunałem karnym w Hadze – powiedział.

Dodał, że zakręcenie dostaw gazu będzie miało wpływ na niemiecką gospodarkę.

Poza przymuszaniem Niemców, warto stworzyć im alternatywne źródła dostaw. To trzeba zrozumieć

– mówił.

Olaf Scholz powiedział, że nie wyda decyzji, która miałaby zatrzymać relacje biznesowe dotyczące energetyki z Federacją Rosyjską.

W dzisiejszych realiach oczekiwałbym od niemieckich polityków, którzy są znany ze swojego zimnego podejścia do polityki, jako elementu uprawiania interesów, do większej empatii w wypowiedziach i do empatycznych w konsekwencjach decyzji. Bowiem biznes biznesem, stan niemieckiej gospodarki to jedno, ale śmierć ludzi idących w tysiące na Ukrainie to drugie. A Ukraina jest nie gdzieś na antypodach, ale jest jednym z państw europejskich i dzieli ją od Niemców tylko i wyłącznie jedno państwo, nasz kraj

– dodał.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane