Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Politycy PSL nie widzą afery KPO. Rodzinny interes ich partyjnego kolegi zyskał na tym ponad 2 mln

2 mln 200 tys. zł - tyle zyskała firma syna i żony Józefa Matysiaka, obecnego wiceprezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z PSL. Jego partyjny kolega Piotr Zgorzelski przekonywał, że afery wokół KPO nie ma, a te pieniądze "są dla Polski prorozwojową kroplówką".

Przedsiębiorstwo Eco Fruit Matysiak sp. z o.o. prowadzone jest w Annosławiu przez syna i żonę polityka PSL. Józef Matysiak obecnie jest wiceprezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przez ponad ćwierć wieku był starostą rawskim.

Reklama

Firma o kapitale zakładowym wynoszącym 5 tys. zł w ponad 200-osobowej wsi z KPO dostała grant w wysokości ponad 2,2 mln zł. Przedsięwzięcie opisano jako "uruchomienie obiektu handlu hurtowego i przetwarzania z wykorzystaniem technologii informacyjno-komunikacyjnych i odnawialnych źródeł energii".

PSL nie widzi afery

Komentując w mediach na gorąco aferę wokół przyznanych z KPO grantów wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski stwierdził początkowo, że "nie ma żadnej afery". Potem swoją myśl rozszerzył na platformie X i napisał, że "to nie jest afera, tylko »burza w szklance wody«, którą po prostu rozkręca opozycja".

Nie dezawuujmy pieniędzy z KPO, które są dla Polski prorozwojową kroplówką

– dodał polityk PSL.

Faktycznie dla Polaków korzyści może być z tej inwestycji jak na lekarstwo.

Poseł dodał także, że "jeśli doszło do przekrętów, cwaniactwa, kolesiostwa, trzeba to wypalić żelazem". Miejmy nadzieję, że w przypadku partyjnego kolegi w razie potrzeby nie zrewiduje swojego stanowiska.

 

Źródło: niezalezna.pl, x.com
Reklama