Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski poinformował, że prezydent zaprosił na godz. 16 do Pałacu Prezydenckiego szefów parlamentarnych partii politycznych, aby omówić inicjatywę zorganizowania we wtorek w Gdańsku wspólnego marszu przeciwko przemocy i nienawiści.
Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że na spotkaniu PSL reprezentować będzie poseł Piotr Zgorzelski.
Szef Ludowców pytany, jak ocenia propozycję Andrzeja Dudy, odparł:
"Zawsze do inicjatyw, które łączą Polaków, dodają otuchy i nadziei podchodzimy z życzliwością. Pomożemy"
- zapewnił Kosiniak-Kamysz.
O obecności przedstawicieli Kukiz'15 zapewnił także wicemarszałek sejmu Stanisław Tyszka.
Pytany, czy w Pałacu Prezydenckim pojawi się przedstawiciel Kukiz'15 odparł:
"Myślę, że będziemy. Przed sekundą się o tym zaproszeniu dowiedziałem z Pałacu Prezydenckiego. Natomiast musimy usłyszeć jakie są szczegóły. Na spotkaniu ktoś będzie, tam się dowiemy, o co chodzi"
- powiedział Tyszka.
Na spotkanie przyjdzie również lider partii "Teraz!" Ryszard Petru.
"O 16:00 będę na spotkaniu organizowanym przez Prezydenta Dudę ws. marszu przeciw nienawiści. Wszyscy jesteśmy myślami z Prezydentem Adamowiczem i jego rodziną. Wspólnie musimy potępić barbarzyńskie akty agresji"
- napisał Petru na Twitterze.
W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. W nocy po pięciogodzinnej operacji poinformowano, że pacjent żyje, ale jest w bardzo ciężkim stanie.
Dzisiaj przed godz. 13 lekarze poinformowali, że stan prezydenta Gdańska jest nadal bardzo ciężki, a rokowanie niezwykle niepewne.