Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Policjanci zatrzymali "księcia z Dubaju". Okazało się, że oszustem był Rumun [WIDEO]

Podawał się za bogacza z Bliskiego Wschodu. Okazało się, że oszustem był obywatel Rumunii, który wyłudzał pieniądze na pomoc w zamian za bezwartościową biżuterię. Policjanci zapowiadają, że na tym nie koniec.

Policjanci z warszawskiego Ursynowa zatrzymali 27-letniego obywatela Rumunii. Mężczyzna podejrzany jest o kradzież, oszustwo i usiłowanie oszustwa. Został tymczasowo aresztowany. Policjanci zapowiadają, że sprawa ma charakter rozwojowy.

"Książę z Dubaju"

Mężczyzna zaczepiał kierowców i prosił o pomoc. Twierdził, że jest chwilowo znajduje się w trudnej i podawał się za zamożna osobę, która jest w podróży między Dubajem, Emiratami Arabskimi a Londynem. W zamian za pomoc oferował biżuterię.

"W połowie marca, przy trasie S2 mężczyzna zatrzymał kierowcę, prosząc o pomoc i podwiezienie na stację paliw. W zamian za niewielką kwotę przekazał mu sygnet. Następnie, wykorzystując nieuwagę pokrzywdzonego podczas jazdy, dokonał kradzieży pieniędzy z jego portfela w kwocie 1700 złotych. Jak się później okazało, oferowana biżuteria była wykonana z materiałów bez wartości"

- poinformowała asp. szt. Marta Haberska z ursynowskiej komendy.

Po analizie zebranego materiału dowodowego okazało się, że do podobnych sytuacji dochodziło także m.in. we Francji i Holandii.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci nie wykluczają, że znajdą się kolejni pokrzywdzeni i zatrzymany usłyszy dalsze zarzuty. Mężczyzna po usłyszeniu zarzutów został aresztowany na trzy miesiące. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, za oszustwo grozi kara do 8 lat więzienia, natomiast za kradzież do 5 lat.

Źródło: niezalezna.pl, mokotow.policja.gov.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej