Prowokator z nożem i pistoletem przed TK
W sobotę podczas zgromadzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem zamaskowanego prowokatora.
Kiedy przez organizatorkę zgromadzenia 30-letni mężczyzna został poproszony o odsłonięcie twarzy, uderzył ją i zaczął uciekać przed uczestnikami protestu do policyjnego radiowozu.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
- informowała w mediach społecznościowych Komenda Stołeczna Policji.
Zastanawiająca zwłoka
Portal Niezależna.pl w poniedziałek próbował się dowiedzieć o dalszych losach postępowania wobec zatrzymanego mężczyzny. Trzykrotnie rozmawialiśmy z oficerami prasowymi Komendy Stołecznej Policji, którzy nie byli w stanie udzielić nam informacji dotyczących ewentualnego postawienia zarzutów i ich charakteru.
Podkomisarz Rafał Markiewicz poprosił o przesłanie maila na adres rzecznika KSP - co uczyniliśmy - jednak podczas kolejnej rozmowy przyznał, że zbierane są informację i należy w związku z tym "chwilkę poczekać". Nie potrafił jednak doprecyzować, kiedy to może nastąpić.
Należy podkreślić, że od zatrzymania mężczyzny minęło już ponad 48 godzin, a więc powinny zapaść wobec niego jakieś decyzje procesowe.
Podczas kolejnej rozmowy mł. asp. Jakub Gontarek ponownie stwierdził, że biuro prasowe wciąż czeka na przekazanie informacji o dalszych losach postępowania wobec zatrzymanego mężczyzny. Dopytywany, kiedy to może nastąpić, przyznał, że "ciężko powiedzieć". - Może to będzie dzisiaj, a może jutro - dodał.
Zapewnił, że jak tylko dotrą informacje, o które prosiliśmy w mailu, to niezwłocznie zostanie nam przesłana odpowiedź.
W końcu nadeszła odpowiedź
Oficer prasowy asp. Jakub Pacyniak w przesłanym do naszej redakcji mailu poinformował, że "zatrzymany 31 października br. przy Alei Szucha mężczyzna usłyszał zarzuty karne dotyczące posiadania środków odurzających oraz naruszenia nietykalności cielesnej kobiety". Zaznaczył, że "czyn ten zakwalifikowano jako występek o charakterze chuligańskim". - Po czynnościach zatrzymanego zwolniono z dyspozycji Policji. Dodatkowo wobec zatrzymanego prowadzone są czynności związane z wykroczeniami z art. 52 par. 1 Kodeksu Wykroczeń, art. 50A par. 1 Kodeksu Wykroczeń oraz art. 61 par. 1 Kodeksu Wykroczeń - dodał asp. Pacyniak.
W odpowiedzi na nasze pytanie dotyczące tożsamości zatrzymanego podkreślono, że zgodnie z przepisami prawa dot. ochrony danych osobowych policja nie przekazuje informacji na temat osób fizycznych", a informacje tego typu "mogą być przekazane wyłącznie ustawowo uprawnionym organom".
W korespondencji zaznaczono, że policjanci "wykonują czynności procesowe wobec osób bez względu na ich poglądy", a funkcjonariusze "w oparciu o przepisy prawa poddali zdarzenie stosownemu procedowaniu".