W aplikacji mObywatel pojawiła się usługa „Połączona skrzynka ePUAP i e-Doręczeń”. Brzmi rozsądnie, ale ma zasadniczą wadę: użytkownik nie wybiera kanału wysyłki. System decyduje sam, a przy skargach do wojewódzkich sądów administracyjnych różnica między ePUAP a e-Doręczeniami ma konsekwencje procesowe.
Jeśli skarga trafi do sądu przez e-Doręczenia, może zostać formalnie odrzucona, mimo że z punktu widzenia obywatela cała procedura odbyła się jak trzeba. O problemach informuje dziennik "Gazeta Prawna".
Ryzyko spada na podatnika
Na dziś jedyną skuteczną drogą złożenia skargi elektronicznej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest ePUAP. Takie stanowisko potwierdzają orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. Co najmniej dwukrotnie NSA przyznał rację fiskusowi, że skargi wniesione przez e-Doręczenia są niedopuszczalne.
Równolegle coraz więcej WSA zaczyna jednak patrzeć na sprawę proobywatelsko i kwestionuje skrajny formalizm organów. Dopóki nie będzie jednoznacznego ujednolicenia procedur, ryzyko spada mimo wszystko na podatnika.
Oba kanały nie są równoważne
Skąd ten bałagan? "Rozjechały się" przepisy przejściowe. E-Doręczenia w administracji publicznej weszły etapami, część podmiotów (np. firmy z KRS) ma już określone obowiązki, ale sądy administracyjne mają własny harmonogram i dziś nie przyjmują e-Doręczeń jako kanału wniesienia skargi. Do czasu pełnego wdrożenia pozostaje klasyczny ePUAP. W praktyce integracja obu systemów w mObywatelu spowodowała wrażenie, że kanały są równoważne. Niestety, wciąż nie są.
Najdobitniej problem widać w sporach podatkowych. Skarbówka w odpowiedziach na skargi wprost wnosi o ich odrzucenie, jeżeli przyszły przez e-Doręczenia. I co najgorsze, ma po swojej stronie argumenty procesowe, bo to sąd ocenia, czy pismo wniesiono prawidłowo.
WSA coraz częściej odmawiają takiego sformalizowania, ale dopóki linia orzecznicza NSA pozostaje zachowawcza, ryzyko przegranej już „na wejściu” istnieje. Obywatel nie ma wpływu na to, który kanał wybierze zintegrowana skrzynka, a konsekwencje ponosi on.
Jak uniknąć kłopotów?
Co robić, żeby nie wpaść w pułapkę? Rada jest prosta, trzeba unikać składania skarg do sądów przez zintegrowaną skrzynkę w mObywatelu. Najlepiej złożyć je bezpośrednio przez ePUAP (profil zaufany, właściwa skrzynka sądu/biura podawczego) albo tradycyjnie w formie papierowej w terminie.
Jeśli już wysłałeś dokument i masz wątpliwości, sprawdź potwierdzenie nadania. Jeżeli widnieje kanał e-Doręczenia, skonsultuj się z pełnomocnikiem co do złożenia skargi ponownie właściwą drogą (o ile termin jeszcze biegnie) lub wniosku o przywrócenie terminu. To obecnie najbezpieczniejsza ścieżka.