64-latkowi prokuratura postawiła zarzut spowodowania pożaru zagrażającego zdrowiu i życiu wielu osób. Sąd Rejonowy w Koszalinie zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztowania wobec podejrzanego, któremu grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na jednym z osiedli mieszkaniowych w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie).
64-latek z gminy Biesiekierz miał oblać łatwopalną cieczą i podpalić drzwi mieszkania byłej partnerki.
"Z relacji świadków wynika, że zaraz po północy na klatce schodowej zaczął unosić się dym. Zaniepokojeni sąsiedzi zaalarmowali służby. Straż pożarna zdołała ugasić nadpalone drzwi, a mieszkańcy sami się ewakuowali z budynku”
– przekazała kom. Kosiec.
Dodała, że 64-latek został zatrzymany przez policję na miejscu zdarzenia. Był pijany. Na jego sprawstwo wskazała pokrzywdzona.