Przypomnijmy, że w ostatnich dniach Tomasz Grodzki wywołał burzę w mediach społecznościowych wpisem skierowanym do Adama Abramczyka. Były marszałek Senatu sugerował, że publicysta wcześniej zabiegał u ważnego polityka Koalicji Obywatelskiej o staż dla swojej córki w Senacie. Abramczyk odpowiedział, publikując dokumenty i wyjaśniając, że jego 16-letnia córka spędziła w Senacie jedynie dwa dni w ramach projektu edukacyjnego, przygotowując pracę do aplikacji studenckiej. Po fali krytyki Grodzki przyznał, że jego wpis był „nieprecyzyjny”, i publicznie przeprosił.
Sieć niemal jednogłośnie krytyczna
Res Futura Data House przeanalizowała reakcje internautów na wpis byłego marszałka Senatu. Według opublikowanych danych, dyskusja wokół sprawy osiągnęła około 3 mln zasięgu i blisko 56 tys. interakcji.
Najbardziej rzuca się jednak w oczy proporcja komentarzy. Z analizy wynika, że około 99,9 proc. wpisów miało charakter krytyczny wobec Tomasza Grodzkiego. Poparcie dla polityka miało utrzymywać się na poziomie zaledwie 0,1 proc.
Jak odebrano wpis Grodzkiego?
Autorzy analizy wskazują, że internauci nie potraktowali wpisu byłego marszałka Senatu jako skutecznej riposty wobec Adama Abramczyka. Przeważała interpretacja, zgodnie z którą wypowiedź mogła zostać odebrana jako publiczne przyznanie, że w środowisku Koalicji Obywatelskiej sprawy załatwia się dzięki znajomościom, a uzyskana w ten sposób pomoc powinna powstrzymywać przed późniejszą krytyką.
Zdaniem Res Futury właśnie wątek dotyczący domniemanego nepotyzmu stał się osią internetowej dyskusji i odpowiadał za znaczną część zaangażowania użytkowników. Jak wskazano, jednym z najczęściej powielanych ironicznych komentarzy było stwierdzenie: „brawo, są szczerzy do bólu”.
Wpis 🟦Tomasza Grodzkiego @profGrodzki o "załatwionym stażu" córce @adam_abramczyk wywołał jednodniową lawinę, 3MLN zasięgu i blisko 56 tys. interakcji. Około 🔴99,9% komentarzy krytycznych, przy poparciu na poziomie statystycznego zera. Sieć odczytała wypowiedź nie jako… pic.twitter.com/HKIKIJhx6I
— Res Futura Data House (@Polityka_wSieci) July 6, 2026