Interwencje dotyczyły głównie pompowania wody i usuwania połamanych konarów i drzew – poinformował rzecznik podkarpackich strażaków bryg. Marcin Betleja. Najwięcej było ich w powiatach rzeszowskim, mieleckim, leżajskim, lubaczowskim i w przeworskim.
"Nasze działania polegają głównie na wypompowywaniu wody z zalanych posesji, piwnic i z budynków gospodarczych, a także na usuwaniu połamanych drzew i konarów leżących na jedniach, chodnikach i posesjach"
– przekazał bryg. Betleja.
Dodał, że strażacy udrażniają też przepusty drogowe. "Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny" – zapewnił rzecznik.
Podkreślił, że meteorolodzy ostrzegają przed intensywnymi burzami.
"Bądźmy ostrożni. Jeśli nie musimy, nie wychodźmy z domu. Zostańmy, tam jesteśmy bezpieczni" – zaapelował.
Zwrócił także uwagę, aby pozamykać okna, a z balkonów, tarasów pousuwać przedmioty, które mogą zdmuchnąć silne podmuchy wiatru i wyrządzić komuś krzywdę. Do kierowców zaapelował, aby zatrzymali się w bezpiecznym miejscu, ale nie pod drzewami czy pod reklamami wielkopowierzchniowymi.
"Absolutnie nie wchodźmy na teren zadrzewiony. Spadająca gałąź czy złamane drzewo może zrobić komuś krzywdę" – przestrzegł.