Dwóch mężczyzn pobiło w Kołobrzegu taksówkarza, a następnie jeden z nich obelżywie zwyzywał interweniujących policjantów. Teraz 49-latek trafi do aresztu, a jego młodszy kolega na proces poczeka na wolności.
Tuż po północy policjanci z kołobrzeskiej jednostki otrzymali zgłoszenie o tym, że dwóch mężczyzn przy stacji benzynowej pobiło taksówkarza. Na miejscu policjanci zastali 49- letniego mieszkańca Kołobrzegu oraz jego 20-letniego kolegę.
- Policjanci ustalili, że przed ich przyjazdem mężczyźni pobili kierowcę taksówki. Poszkodowany doznał złamania nosa. Dodatkowo sprawcy grozili mężczyźni pozbawieniem życia
- informuje asp. Tomasz Kwaśnik.
Podczas interwencji nietrzeźwy 49 – latek znieważał obelżywie policjantów. Agresywny mężczyzna został zatrzymany. Wraz z młodszym kolegą trafili do policyjnej izby zatrzymań.
- Starszy z zatrzymanych mężczyzn usłyszał łącznie cztery zarzuty mi.n. znieważenia funkcjonariusza , pobicia oraz gróźb. Zarzuty zostały mu przedstawione w warunkach recydywy
- dodaje Kwaśnik.
Sąd zastosował wobec 49- latka tymczasowy areszt. Natomiast dwudziestolatek usłyszał dwa zarzuty za pobicie i kierowanie gróźb wobec taksówkarza. Za powyższe czyny kodeks karny przewiduję dla sprawcy karę do 3 lat pozbawienia wolności.