Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Po co KRS chce „wypożyczyć” akta 23 sędziów? Odpowiedź członka KRS nie pozostawia złudzeń

Jakie „nowe okoliczności” odkryła Krajowa Rada Sądownictwa, że zwróciła się do Kancelarii Prezydenta o akta nominacyjne 23 sędziów? Prawo jest bowiem jednoznaczne: najpierw nieznane wcześniej fakty, później wszczęcie sprawy – nie na odwrót. „Jak te akta do nas zostaną przesłane, wtedy będziemy to rozpatrywać pod kątem właśnie nowych okoliczności, które w tych sprawach mogły wystąpić” – stwierdził w rozmowie z Niezalezna.pl sędzia Bartłomiej Starosta, członek KRS.

Publikacja portalu Niezalezna.pl, w której ujawniliśmy nazwiska 23 sędziów, których akta nominacyjne nowa KRS chce wypożyczyć z Kancelarii Prezydenta, wywołała poruszenie w środowisku prawniczym. 

Pełna lista:
Radosław Marcin Rycielski, Beata Maria Mądra, Sławomir Julian Noga, Małgorzata Cisowska-Sakrajda, Paweł Mroczkowski, Jacek Tomasz Milczarek, Maciej Nawacki, Anita Ewa Różalska, Łukasz Konrad Piebiak, Robert Wojciech Pelewicz, Andrzej Skowron, Paweł Stanisław Bucoń, Beata Ewa Adamczyk- Łabuda, Mariusz Wojciech Witkowski, Jarosław Dudzicz, Tomasz Wierzchowiec, Andrzej Michałowicz, Krzysztof Hejosz, Michał Grześkowiak, Maciej Piotr Klonowski, Agnieszka Jadwiga Pieńkowska- Szekiel, Tomasz Szczurowski, Artur Chmielnicki

Na marginesie - ciekawostka. W tym gronie znalazł się sędzia, który w ostatnich miesiącach zaczął wyłączać z orzekania tzw. „neo-sędziów”, choć ma nominację z tej samej Rady, nieuznawanej przez „obrońców praworządności”.

„Być może nowa KRS nie dysponuje jeszcze pełnymi informacjami i nie został właściwie oceniony” – ironizuje jeden z prawników.

Kluczowy artykuł 45

Skąd decyzja przewodniczącego Rady o piśmie do Kancelarii Prezydenta?

„Z art. 45 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa wynika, że w przypadku ujawnienia nowych okoliczności Rada może ponownie rozpatrzyć sprawę. Podkreślić należy, że osoby te pretendują do sądów wyższej i najwyższej instancji. Wobec wielu ze wskazanych na wstępie osób w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, które mogą budzić uzasadnione wątpliwości co do tych kandydatur"

– odpowiedziało biuro prasowe KRS.

We wspomnianym art.  45 czytamy: „W przypadku ujawnienia nowych okoliczności Rada może z urzędu lub na wniosek uczestnika postępowania ponownie rozpatrzyć sprawę”. 

Skontaktowaliśmy się z sędzią Bartłomiejem Starostą, członkiem Krajowej Rady Sądownictwa, który stwierdził: „To jest niewątpliwa decyzja pana prezydenta, czy prześle nam akta tych spraw”.

Jaki jednak był powód wniosku o wypożyczenie akt?

„Został wskazany przepis, który mówi o możliwości ponownego rozpatrzenia sprawy” - stwierdził.

Kilkukrotnie dopytywaliśmy jakie „nowe okoliczności” ustalono.

„Zajmiemy się sprawą, jeśli te akta zostaną nam zwrócone”

– odparł s. Starosta.

Skoro w prezydenckiej „zamrażarce” znajduje się kilkadziesiąt uchwał nominacyjnych dotyczących sędziów, a KRS nie wystąpiła o zwrot wszystkich, to chyba musiały być jakieś powody, że akurat tę grupę wyselekcjonowano?

„Jak te akta do nas zostaną przesłane, wtedy będziemy to rozpatrywać pod kątem właśnie nowych okoliczności, które w tych sprawach mogły wystąpić” – odparł s. Starosta.

Zasada legalizmu

Na wskazanej powyżej liście jest m.in. sędzia Paweł Mroczkowski, który o tym fakcie dowiedział się z publikacji Niezalezna.pl

„Wznowienie postępowania jest dopuszczalne, jeżeli są stwierdzone nowe okoliczności. A tutaj Rada wprost właściwie oświadcza, że dopiero będą ich szukać. Ewidentne naruszenie tego przepisu” – stwierdził s. Mroczkowski.

„KRS ma tylko takie uprawnienia, jakie przyznają jej przepisy prawa, zgodnie z zasadą legalizmu, obowiązującą jeszcze w Polsce, a tutaj przepisy wyraźnie stawiają sprawę odwrotnie. Czyli to działanie sprzeczne z prawem”

- podkreślił. 

Więcej na ten temat w najnowszych numerze „Gazety Polskiej” – dostępnej od środy, 29 lipca.

Nominacje prezydenta

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zapowiedział, że we wtorek wręczone zostaną nominacje dla czterech sędziów Sądu Najwyższego. Nie podano nazwisk, ale portal Niezalezna.pl nieoficjalne ustalił, iż najprawdopodobniej będą to sędziowie Paweł Bucoń, Paweł Chmielnicki, Tomasz Szczurowski, Andrzej Michałowicz. Czyli wszyscy są na liście sporządzonej przez KRS. 

O to również zapytaliśmy sędziego Starostę.

„Jeśli pan prezydent wręczy te nominacje, to jak rozumiem nie zwróci nam akt tych osób” – odparł członek KRS.

Czy KRS bierze pod uwagę wypożyczanie dokumentów w przypadku „skonsumowanych” uchwał, gdy prezydent wręczył nominacje?

„Zwróciliśmy się o akta spraw, w których jeszcze nominacji nie wręczono. Wiemy, jaki jest etap postępowania” – wyjaśnił. 

Zapytaliśmy wprost: Jeśli Kancelaria Prezydenta zwróci akta określonych osób, czy KRS będzie unieważniać uchwały poprzedniej Rady?

„Jeśli stwierdzimy, że są do tego przesłanki. Tak zupełnie bez powodu o to nie wystąpiliśmy. Ewentualnie, w razie spełnienia przesłanek, żeby zastosować procedurę ponownego rozpatrzenia sprawy”

– stwierdził sędzia Starosta.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska