Jak powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Mariusz Chrzanowski, mężczyźnie grozi mu kara dwóch lat więzienia, utrata prawa jazdy, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywna.
"Policjanci ruchu drogowego odebrali zgłoszenie, że na jednej z budów na terenie dzielnicy Chełm operator koparki, który właśnie wykonuje prace ziemne, spożywał wcześniej alkohol"
- dodał Chrzanowski.
Gdy policjanci dojechali w miejsce prowadzonych prac, operator koparki był w kabinie i nią sterował.
"Funkcjonariusze wydali mężczyźnie polecenia, aby przerwał wykonywanie prac i przystąpili do kontroli. Przeprowadzili badanie trzeźwości operatora koparki, które wykazało prawie 2 promile alkoholu"
- powiedział gdański policjant.
43-letni mieszkaniec Gdańska został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu, zatrzymano także jego prawo jazdy. Koparka została przekazana innemu pracownikowi budowy.