Najgroźniej było na Mazowszu. Na podwarszawskiej linii nr 9 między Legionowem a Modlinem doszło do awarii sieci na obu torach; pierwszy padł o 11.12, drugi o 11.59. Kilka pociągów stanęło w polu, w tym skład PKP Intercity relacji Olsztyn – Kraków, który został bez zasilania, a więc i bez klimatyzacji. Strażacy ewakuowali z niego 300 osób, a z pociągu Kolei Mazowieckich kolejnych 80 - łącznie blisko 400 pasażerów przewieziono autobusami do Warszawy. Nikt nie wymagał pomocy medycznej.
Na miejsce skierowano dwa pociągi sieciowe oraz lokomotywy spalinowe do odprowadzenia składów, a PKP Intercity uruchomiło sztab kryzysowy. Ruch na trasie wznowiono po godz. 14.00, na razie jednym torem. Od 12.30 obowiązuje wzajemne honorowanie biletów Intercity i Kolei Mazowieckich.
Kolejarze apelują też do podróżnych o ostrożność w ekstremalnych warunkach. Zalecają zabranie ze sobą wody i dbanie o nawodnienie, korzystanie z nakrycia głowy oraz unikanie długiego przebywania w pełnym słońcu. PKP PLK zapowiedziały wzmocnienie monitoringu infrastruktury i utrzymanie służb w podwyższonej gotowości.