38-latka i 44-latek zostali zatrzymani w jednym z białostockich hoteli. Wcześniej, przez kilka dni para realizowała płatności, robiąc zakupy z użyciem karty.
Jak powiedziała Katarzyna Zarzecka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, w sumie z konta pobrano w ten sposób blisko 1,6 tys. zł. Zatrzymani usłyszeli łącznie 48 zarzutów, z czego 41 kwalifikowanych jako kradzieże z włamaniem na konto bankowe i 7 prób usiłowania takich kradzieży.
Policja ustala, w jaki sposób zatrzymani weszli w posiadanie karty i czy doszło do jej kradzieży. Nie podaje, do kogo należy konto, z którego znikały pieniądze i czy to ta osoba poinformowała o kradzieżach.