W drugiej rundzie padło pytanie o przygotowania dzieci do komunii św. w szkole.
Kandydat Platformy Obywatelskiej stwierdził, że o nauce religii powinni decydować rodzice. Później już było nie na temat.
"Wierzę, że jesteśmy wszyscy równi. Wierzę w to, że będziemy się sprzeciwiać, jeśli kto będzie usiłował budzić nienawiść. Będzie próbował szczuć Polaków na siebie" - stwierdził Rafał Trzaskowski.
Następny odpowiadał Szymon Hołownia. W pierwszym zdaniu powtórzył, to co mówił Trzaskowski. A po chwili...
"Kwestia rozdziału Kościoła od państwa, który trzeba przeprowadzić dla dobra Kościoła, to jedna z najpilniejszych rzeczy, które trzeba zrobić" - powiedział Hołownia. Groził, że jako prezydent zleci NIK audyt finansów Kościoła.