Wicedyrektor placówki Teresa Sadowska-Wołkowicka powiedziała, że sytuacja w szpitalu płucnym przy ul. Jagiellońskiej w Olsztynie "od kilku dni jest dramatyczna".
"Jesteśmy oblężeni przez ludzi, którzy autami przyjeżdżają na pobranie wymazów. Mimo że nasz punkt w założeniach miał działać od godz. 10 do 14, to wczoraj zakończył pracę po godz. 16. Panie, które pobierają wymazy w tym czasie nie usiadły, nie zjadły, nie mogły wyjść do toalety. Jest to bardzo ciężka, heroiczna praca, a osoby zdenerwowane tym, że jest zablokowana ulica i tworzą się korki wzywają do nas policję. Jest nam naprawdę ciężko"
- powiedziała Sadowska-Wołkowicka.
W związku z ogromnym oblężeniem punktu wymazowego dyrekcja szpitala skierowała do pracy w nim pracowników administracji. Wypełniają oni druki, podpisują probówki.
"Poprosiliśmy o wsparcie także wojsko, mamy nadzieję, że sytuacja się poprawi" - powiedziała Sadowska-Wołkowicka. Dodała, że sytuację dodatkowo utrudnia fakt, że część wykwalifikowanego personelu szpitala jest na kwarantannie.
Na wymazy w punkcie przy Jagiellońskiej przyjeżdżają osoby kierowane przez lekarzy rodzinnych, sanepid, pracownicy służb mundurowych.
"W Olsztynie jest kilka innych punktów wymazowych, nie ma potrzeby stania w długiej kolejce na Jagiellońskiej" - powiedział rzecznik prasowy wojewody warmińsko-mazurskiego Krzysztof Guzek.
Punkty wymazowe w Olsztynie znajdują się też przy szpitalach: wojewódzkim, dziecięcym, uniwersyteckim i MSWiA. Godziny ich otwarcia i dokładne adresy widnieją na stronie warmińsko-mazurskiego NFZ.
We wtorek w województwie warmińsko-mazurskim odnotowano kolejnych 166 zakażeń, kolejny dzień z rzędu najwięcej przypadków odnotowano w Olsztynie (we wtorek 54 kolejne osoby, w sumie obecnie zakażonych jest w tym mieście 549 osób).
W szpitalu pulmonologicznym znajduje się także oddział dla tzw. pacjentów covidowych. Sadowska-Wołkowicka powiedziała, że po niespełna tygodniu działalności oddział jest pełen. "Wczoraj wypisaliśmy jedną osobę, a w nocy przyjęliśmy kolejnych 5. W związku z tym kilka osób leży na salach covidowych, które wydzieliliśmy na oddziałach" - powiedziała Sadowska-Wołkowicka.
We wtorek w regionie jest 508 łóżek covidowych, z których zajęte są 183. Guzek powiedział, że w bieżącym tygodniu każdego dnia baza łóżkowa będzie poszerzana, leczeniem zakażonych w większej skali niż obecnie mają się zająć m.in. szpitale w Braniewie, Piszu i Mrągowie oraz w szpitalu uniwersyteckim w Olsztynie.
Obecnie w regionie do respiratorów podłączonych jest 17 pacjentów, wolnych jest 14 tzw. covidowych respiratorów.
We wtorek rzecznik wojewody poinformował, że z powodu zakażenia koronawirusem zmarło 5 osób, w tym dwie w domu pomocy społecznej w Grodzicznie, dwie w szpitalu w Elblągu i jedna w szpitalu w Ostródzie. Wszyscy mieli choroby współistniejące.