O 21.00, wraz z zamknięciem lokali wyborczych, dowiedzieliśmy się ze wstępnych sondaży, kto zdaje się bliższy zwycięstwa w drugiej turze wyborów prezydenckich. O niespełna jeden punkt procentowy ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda wyprzedził w exit polls Rafała Trzaskowskiego, kandydata Koalicji Obywatelskiej.
W oczekiwaniu na wyniki...
Ogryzłam wszystkie paznokcie zapuszczane przez całą kampanię :-)))
— Pani Ossala 🇵🇱🇫🇷 (@Ossala_fr) July 12, 2020
Pojawiły się głosy entuzjamu:
Prezydent @AndrzejDuda WYGRAŁ !!!
— Andrzej Hrechorowicz (@a_hrechorowicz) July 12, 2020
50,4 :49,6 pic.twitter.com/Dl3K8qNaX4
Sondażowe wyniki wyborów :
— Anna Sobecka 🇵🇱 #Duda2020 (@sobecka_anna) July 12, 2020
Andrzej Duda - 50,4 % Rafał Trzaskowski -49,6 %
Mam nadzieję, że jutro przewaga Prezydenta @AndrzejDuda2020 będzie jeszcze większa. Nikt bardziej nie zasłużył sobie na zwycięstwo, nikt nie musiał zmagać się z tak brutalnymi atakami. #NiechŻyjePolska🇵🇱 pic.twitter.com/iuGFblV3QG
Według exit poll kolejna kadencja dla Andrzeja Dudy‼️Zwyciężyliśmy ✌️🇵🇱 #ŁączyNasPolska pic.twitter.com/TUU9UQFvkY
— BartłomiejWróblewski (@bwroblewski) July 12, 2020
Jednak oczekiwanie na wyniki trwa nadal:
Dwa tygodnie temu Duda niedoszacowany o 2%, Trzaskowski trafiony idealnie. Z drugiej strony, Mazury, Gory i Pomorze czyli turysci z duzych miast.
— Żelazna Logika (@zelazna_logika) July 12, 2020
No bedzie ciekawie
Sondażowo 50,4 proc. dla Andrzeja Dudy, 49,6 proc. dla Rafała Trzaskowskiego. Kluczowe mogą się okazać głosy Polonii, a tam PAD wypadł gorzej niż w 2015. Na tę chwilę zwycięzcy nie ma.
— Marcin Makowski (@makowski_m) July 12, 2020
IPSOS: Nie da się wskazać zwycięzcy wyborów.
— Michał Szułdrzyński🇵🇱 (@MSzuldrzynski) July 12, 2020
Sondażowo PAD 50,4, RT 49,6
Oczywiście PAD może zyskać do jutra, bo faktycznie był niedoszacowany. Bardzo wysoka frekwencja w zachodnich województwach, tradycyjnie głosujących na obecną opozycję.
— Łukasz Warzecha (@lkwarzecha) July 12, 2020
Jeśli IPSOS się nie myli 150 tys. głosów różnicy. Czegoś takiego nie pamiętam
— Michał Szułdrzyński🇵🇱 (@MSzuldrzynski) July 12, 2020
Może być tak, że zaśniemy ze świadomością, iż wygrał jeden kandydat, a obudzimy się ze świadomością, że wygrał jednak jego konkurent. Zatem teraz otwierać szampana mogą tylko albo lekkoduchy albo masochiści 😎 #keepcalm
— Dominika Cosic (@dominikacosic) July 12, 2020
Niezależnie od ostatecznego wyniku, blisko 50 proc. wyborców głosowało na innego kandydata.
Jedyna pewność tych wyborów? Będą protesty. Głośne.
— Stefan Tompson (@StefanTompson) July 12, 2020