„Wszystkie wyniki są ujemne. W związku z tym decyzja jest już podjęta, że przyjmujemy na oddział płucny” – powiedział dyrektor płockiego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Zaznaczył, iż w przypadku oddziału internistycznego placówka czeka wciąż na część wyników testów w kierunku koronawirusa, które wcześniej przeprowadzono wśród personelu.
„Dwie trzecie wyników spłynęła już kilka dni temu. Czekamy wciąż na pozostałe. W związku z tym nie przyjmujemy nadal nowych pacjentów na oddział internistyczny”
– oświadczył Kwiatkowski. Dodał, iż część testów trzeba będzie tam zapewne powtórzyć.
Na początku tygodnia dyrektor płockiego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego informował, że zakażenie koronawirusem potwierdzono u dwóch lekarzy i dwóch pielęgniarek oddziału płucnego - wszystkich skierowano do izolacji domowej. Pozostali pracownicy oddziału płucnego, łącznie ponad 30 osób, trafili na kwarantannę. Następnie pobrano od nich wymazy do badań w kierunku koronawirusa.
W związku z potwierdzeniem zakażenia koronawirusem na oddziale płucnym, wszyscy pacjenci tego oddziału zostali ewakuowani: największa ich liczba została wypisana do domu, gdy pozwalał na to stan kliniczny, część przeniesiono na inne oddziały - zakaźny i dermatologiczny. Źródłem zakażenia na oddziale płucnym był prawdopodobnie pacjent przyjęty w bardzo ciężkim stanie, który po kilku dniach zmarł.
W przypadku oddziału internistycznego przyjęcia wstrzymano tam, gdy zakażenie koronawirusem stwierdzono u pacjentki, która początkowo nie miała żadnych objawów - pacjentka trafiła tam w związku z leczeniem cukrzycy. Po potwierdzeniu zakażenia koronawirusem została przeniesiona na oddział zakaźny. Jednocześnie u pracowników oddziału internistycznego, łącznie u ok. 30 osób, wykonano jeszcze w środę testy w kierunku Covid-19, z których dwie trzecie dały wynik ujemny.