Rekonstrukcja rządu nie dotknęła Barbary Nowackiej, która od kilkunastu miesięcy pełni rolę ministra edukacji. Mimo licznych wpadek, jak chociażby "przejęzyczenie" z "polskimi nazistami" czy ogólnym niezadowoleniem środowisk nauczycielskich, religijnych, a nawet rodziców, Nowacka będzie piastować swoją funkcję dalej.
Pytanie - dlaczego Donald Tusk podjął taką decyzję, pozostaje bez odpowiedzi.
W kontekście całej tej sprawy, w sieci panuje teraz niemałe poruszenie nagraniem z Sejmu, sprzed kilkunastu miesięcy - mniej więcej z początku kadencji gabinetu Donalda Tuska.
Widać na nim, jak premier nerwowo wyszarpuje swój telefon z rąk siedzącej obok niego Barbary Nowackiej.
Mowa o tym nagraniu:
To nagranie z B. Nowacką i D. Tuskiem nabiera teraz innego znaczenia 🤭😶 pic.twitter.com/DSIOLg0gTk
— Marcel Formela (@MarcelFormelaPL) July 24, 2025
O co chodziło? Nie wiadomo. Ale oliwy do ognia dolał Sławomir Ćwik, poseł Polski 2050, który w publicznej debacie, odnosząc się do sprawy pozostania na stanowisku Nowackiej, powiedział: "każdy, kto łączy kropki wie, dlaczego ona została [...] kto się interesuje niech łączy kropki i będzie wiedział".
Ba, później, gdy internauci zaczęli wysnuwać różnego rodzaju spekulacje, ten sam polityk zamieścił w sieci wpis o takiej treści:
Powiedziałem wyraźnie - kto się interesuje polityką to powinien wiedzieć.
— Sławomir Ćwik (@S_Cwik) July 24, 2025
Skąd innym przychodzą dziwne pomysły spoza polityki naprawdę nie mam pojęcia 😎
PS
Nie mylcie polityki z Pudelkiem.
Tutaj jest TYLKO polityka. https://t.co/rFvztqFI4q
Ćwik zrzuca winę na... Kanthaka
Jednak wpis ten tylko rozgrzał internet. Na tyle, że polityk Polski 2050 postanowił popełnić kolejny. Teraz, rzekomo "tłumaczy", co miał na myśli.
Przecież to jest oczywiste. Minister Nowacka jest liderką partii tworzącej Koalicję Obywatelską i Jej pozycja w KO jest zupełnie inna aniżeli ministrów bez takiego zaplecza politycznego. Inicjatywa Polska tworzy lewe skrzydło KO i proszę pamiętać o jesiennych planach KO. W końcu to premier ocenia pracę minister i ministerstwa i to jest Jego prawo. Ja także widzę wiele sukcesów minister Nowackiej i decyzja premiera mnie nie zaskoczyła.
– tłumaczy Sławomir Ćwik.
Ale to nie wszystko. Poseł... przeprosił Nowacką i Tuska. Za co? Za to, że "nie zareagował na zachowanie Kanthaka", posła PiS, który wczoraj, gdy wypowiedź o "łączeniu kropek" padła, był z nim obecny w studio.
Przepraszam Panią minister Barbarę Nowacką i premiera Donalda Tuska, że natychmiast nie zareagowałem na zachowanie posła Kanthaka, które spowodowało burzę w sieci. Ja wyraźnie wskazywałem, że chodzi TYLKO o kwestie polityczne.
– pisze Ćwik.
Przecież to jest oczywiste.
— Sławomir Ćwik (@S_Cwik) July 25, 2025
Minister Nowacka jest liderką partii tworzącej Koalicję Obywatelską i Jej pozycja w KO jest zupełnie inna aniżeli ministrów bez takiego zaplecza politycznego.
Inicjatywa Polska tworzy lewe skrzydło KO i proszę pamiętać o jesiennych planach KO.
W końcu…
Internauci: "to nie ja, to kolega"
Wpis Ćwika nie przeszedł obojętnie uwadze internautów. Ba, odniósł się do niego sam zainteresowany - Jan Kanthak, pisząc krótko: "Moje zachowanie? Kolego byłeś wczoraj jak wokalista Coldplay".
Moje zachowanie? Kolego byłeś wczoraj jak wokalista Coldplay.
— Jan Kanthak 🇵🇱 (@JanKanthak) July 25, 2025
Komentarzy w prześmiewczym tonie jest jednak znacznie więcej:
Teraz Kanthak winny😂
— 🇵🇱Michał Woś (@MWosPL) July 25, 2025
W podstawówce też zawsze leciałeś „to nie ja, to kolega”? pic.twitter.com/ZTWZZsFSeM
Ależ oczywiście. Nic nie świadczy o sile ministra tak bardzo jak potrzeba natychmiastowego komunikatu z przeprosinami… za cudzy żart.
— Sebastian Meitz (@MeitzPL) July 25, 2025
Nie daj się złamać panie pośle! :(
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) July 25, 2025
Haha xD
— Ostatnia Prosta 🇪🇺 (@xOstatniaProsta) July 25, 2025
Wszystko się wydało, a teraz zwala Pan winę na kogoś innego?
Ależ się Pan odarł z godności. Upokorzenie przeprosinami to jedno, ale zrzucanie na gościa ze studio to już trochę poniżej
— Ziemowit Przebitkowski (@przebitkowski) July 25, 2025
Pan zwala na kogoś innego, a przecież zapis wideo jasno wskazuje, że to był Pana pierwotny pomysł i sam, nie proszony, wyskoczył z ta teoria.
— Adam Czarnecki (@czardam) July 25, 2025
Ja rozumiem telefony od rana, ale jak już się coś powiedziało, to wystarczy przeprosić.
Zwalanie na kogoś innego to malutkie jest