Kobieta obecna w Watykanie to Lidia Maksymowicz z Krakowa, bohaterka filmu "70072, dziewczynka, która nie potrafiła nienawidzić". Podczas krótkiego spotkania podczas audiencji generalnej, papież pocałował panią Lidię w rękę, w miejscu, gdzie wytatuowany miała numer obozowy.
Lidia Maksymowicz do Auschwitz-Birkenau trafiła, gdy miała trzy lata. Spędziła tam trzy lata i była poddawana eksperymentom medycznym prowadzonym przez doktora Mengele.
- Z Ojcem Świętym zrozumieliśmy się samym spojrzeniem, nie musieliśmy nic mówić, nie potrzeba było słów
- powiedziała kobieta w rozmowie z Radiem Watykańskim. Przyznała, że gest papieża "wzmocnił ją" i "pojednał ze światem".
Pani Lidia, jak podaje Radio Watykańskie, wręczyła papieżowi chustkę we wzór charakterystycznego obozowego pasiaka z literą P w trójkącie, obraz przedstawiający ją razem z matką na tle bramy obozu Birkenau oraz różaniec z wizerunkiem św. Jana Pawła II.
"70072, dziewczynka, która nie potrafiła nienawidzić" to film zrealizowany przez włoskie stowarzyszenie La Memoria Viva. Jego premiera odbyła się online 27 stycznia tego roku, w Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu.