Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nie było przecieku z prokuratury w sprawie pedofila z PO. Po trzech latach umorzono śledztwo

Prokuratura Okręgowa w Płocku umorzyła śledztwo w sprawie rzekomego ujawnienia informacji niejawnych ze śledztwa w sprawie pedofila Krzysztofa F. byłego pełnomocnika marszałka Geblewicza z KO i aktywisty LGBT ze Szczecina - pisze dzisiaj w mediach społecznościowych Tomasz Duklanowski, dziennikarz "Gazety Polskiej".

W grudniu 2022 r. red. Tomasz Duklanowski z Radia Szczecin ujawnił historię pedofila Krzysztofa F., b. działacza Platformy Obywatelskiej, wieloletniego pełnomocnika marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza ds. uzależnień, aktywisty LGBT, który aktywnie wspierał kampanię wyborczą wiceszefa PO Rafała Trzaskowskiego. W swoim materiale Duklanowski nie ujawnił żadnych danych ofiar przestępcy seksualnego – napisał jedynie, że wśród nich są dzieci znanej parlamentarzystki. Podkreślił również, że za swoje czyny F. został skazany prawomocnym wyrokiem i obecnie przebywa w więzieniu.

Dziennikarz spotkał się z szykanami, napiętnowaniem, a nawet z groźbami pozbawienia życia, a najgorsze kalumnie pod jego adresem ciskali również politycy ówczesnej totalnej opozycji.

Jak dzisiaj przekazał w mediach społecznościowych Duklanowski, Prokuratura Okręgowa w Płocku umorzyła śledztwo w sprawie rzekomego ujawnienia informacji niejawnych ze śledztwa w sprawie pedofila Krzysztofa F. byłego pełnomocnika marszałka Geblewicza z KO i aktywisty LGBT ze Szczecina.

Dziennikarz wskazał, że według sugestii polityków Koalicji Obywatelskiej, miał on otrzymać nielegalnie pozyskane dane o pedofilu z PO od posła Dariusza Mateckiego i byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry.

- W trwającym trzy lat śledztwie, nie znaleziono na to żadnych dowodów.

- napisał Tomasz Duklanowski.

Po trzech latach śledztwo zostało umorzone przez Prokuraturę Okręgową w Płocku z uwagi na „brak znamion czynu zabronionego”. Nie znaleziono żadnych dowodów świadczących o tym, że prokuratura przekazała niejawne informacje ze śledztwa. Na tę decyzję prokuratury wpłynęło zażalenie od strony pokrzywdzonej, ale Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód podtrzymał decyzję śledczych i tym samym postępowanie zostało umorzone prawomocnie. 

Czytaj więcej w nadchodzącym weekendowym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska